StoryEditorkomunikat agrosimex

Truskawki bez deszczu, przędziorki już są. Najpierw woda, potem ochrona

Data:  19 kwiecień 2026Autor:
19 kwiecień 2026

Aktualny komunikat dla truskawek od Tomasza Domańskiego (Agrosimex). Na plantacjach gleba jest już mocno przesuszona, więc bez nawadniania rośliny słabiej wykorzystają nawożenie. Do tego szybko rośnie presja przędziorków, dlatego dziś najpierw trzeba zadbać o wodę, a potem o ochronę.

Aktualny komunikat dla truskawek od Tomasza Domańskiego (Agrosimex). Na plantacjach gleba jest już mocno przesuszona, więc bez nawadniania rośliny słabiej wykorzystają nawożenie. Do tego szybko rośnie presja przędziorków, dlatego dziś najpierw trzeba zadbać o wodę, a potem o ochronę.

Cały komunikat dla truskawek od Tomasza Domańskiego (Agrosimex) możecie obejrzeć tutaj: 

Najpierw woda

Gleba jest mocno przesuszona, a po suchym kwietniu wilgoci praktycznie już nie ma. To od razu odbija się na wykorzystaniu nawozów mineralnych, bo rośliny nie mogą ich dobrze pobrać z suchego podłoża.

Dlatego tam, gdzie to możliwe, trzeba już rozstawiać deszczownie i uruchamiać linie kroplujące. Bez tego trudno dziś myśleć o dobrym starcie plantacji. Jeśli gleba nie będzie odpowiednio uwilgotniona, składniki pokarmowe pozostaną poza zasięgiem systemu korzeniowego.

Na plantacjach, gdzie działa już system kroplujący, razem z nawadnianiem warto rozpocząć fertygację. Na tym etapie chodzi głównie o nawożenie z przewagą azotu, a także o dostarczenie wapnia. To buduje podstawę dalszego wzrostu roślin i późniejszej jakości owoców.

Doradca zwraca też uwagę, że od początku sezonu warto wspierać rozwój systemu korzeniowego. Lepszy korzeń to lepsze pobieranie składników z gleby i wyższa efektywność całego nawożenia. Na plantacjach bez fertygacji można wykonać zabieg dolistny wspierający start roślin, a następnie uruchomić deszczowanie.

Przędziorki już na plantacjach

Tomasz Domański mówi, że na wielu plantacjach widać już duże nasilenie przędziorków. Obecne są formy dorosłe, jaja i młode stadia. Pojawiają się też roztocza.

Z ochroną nie warto zwlekać. Jeśli uda się ograniczyć presję szkodników już teraz, przed kwitnieniem może wystarczyć jeszcze jeden zabieg korygujący. Jeśli plantator poczeka zbyt długo, problem szybko się nasili i będzie trudniejszy do opanowania.

Liście trzeba zabezpieczyć

Coraz więcej jest też młodej, zielonej tkanki. To moment, w którym trzeba myśleć o ochronie liści, przede wszystkim przed mączniakiem. W tej fazie rozwojowej sens mają zabiegi siarkowe prowadzone zapobiegawczo.

Równolegle trzeba pamiętać o chorobach bakteryjnych i plamistościach liści. Tu doradca wskazuje na zabiegi miedziowe. Przy większej ilości zielonej tkanki rośliny można już lepiej pokryć, a sam zabieg ma większą szansę dobrze zabezpieczyć plantację. Taką ochronę warto prowadzić regularnie, co 7–10 dni.

Chwasty lepiej zwalczyć wcześnie

Na plantacjach pojawia się też coraz więcej chwastów jednoliściennych, w tym samosiewów zbóż i traw. Im młodsze chwasty, tym łatwiej je zwalczyć i tym mniejsza będzie później konkurencja o wodę i składniki pokarmowe.

19. kwiecień 2026 10:44