Sad24
StoryEditor

Truskawki staniały, ale nie ma się czym martwić. Po weekendzie rynek wróci do normy

Data:  03 czerwiec 2026Autor:
03 czerwiec 2026

Mamy co najmniej trzy przyczyny tak niskich cen truskawek na rynkach hurtowych w środę, 3 czerwca. To sytuacja, która powtarza się co roku w tym okresie, więc nie ma się czym martwić i nie należy traktować jej jako wyznacznika rynku na kolejne dni. Od poniedziałku przyjdzie swego rodzaju „nowe otwarcie”.

Mamy co najmniej trzy przyczyny tak niskich cen truskawek na rynkach hurtowych w środę, 3 czerwca. To sytuacja, która powtarza się co roku w tym okresie, więc nie ma się czym martwić i nie należy traktować jej jako wyznacznika rynku na kolejne dni. Od poniedziałku przyjdzie swego rodzaju „nowe otwarcie”.

Środowe przeceny truskawek

Środowe przedpołudnie przynosi wyjątkowo niskie, jak na ten sezon, ceny truskawek. Niezależnie od tego, czy mówimy o owocach krajowych, czy importowanych, minimalne stawki schodzą do zaledwie 5,00 zł/kg.

Nie jest to efekt bardzo dużego wysypu, tylko specyficznej sytuacji rynkowej, która powtarza się co roku przed świętem Bożego Ciała.

– Wszyscy uciekają dziś z towarem przed jutrzejszym świętem i zamknięciem rynku. Zamykamy obiekt w środę o 12:00, a otwieramy w czwartek o 16:00 – podsumowuje Maciej Kmera z rynku w Broniszach.

Koniec importu

Dla plantatorów to bardzo ważna informacja. Na polskie rynki hurtowe dojechały w tym tygodniu ostatnie partie truskawek z Grecji. Jak wiadomo, ten kraj jest ich największym dostawcą. Środowe przeceny oznaczają stawki w hurcie na poziomie 5,00–7,00 zł/kg. Skoro to ostatnie dostawy, tym bardziej warto sprzedać je jak najszybciej.

Przed nami długi weekend i słabsza sprzedaż. Nie ma się czym martwić, bo taką sytuację obserwujemy co roku. Dobra informacja jest taka, że od poniedziałku zacznie się swego rodzaju „nowe otwarcie” bez greckich truskawek. Oczywiście stopniowo wzrośnie podaż z plantacji gruntowych, ale większe obniżki czy załamanie cen są w tym sezonie mało prawdopodobne.

Polskie truskawki też staniały

Krajowe truskawki także mocno staniały. Ci, którzy oferowali je rano, mieli z tyłu głowy, że zamknięcie rynku w Broniszach zaplanowano dziś na godzinę 12:00. W efekcie plantatorzy wyceniali swoje owoce od 5,00 do 8,00 zł/kg.

Detaliści nie handlują, więc nie kupują truskawek, ale to oni mają dziś najmniejszy problem. Hurtownikom wypada z handlu jeden dzień. Plantatorów ta sytuacja dotyka najmocniej, ponieważ popyt gwałtownie spada, a podaż tylko nieznacznie. Truskawki nie przestają dojrzewać, a ceny spadają.

03. czerwiec 2026 12:27