Bronisze 29.12.2020 – sadownicy wracają z towarem

Bronisze

Dzisiejsza deszczowa i wietrzna aura ogranicza liczbę kupujących na rynku hurtowym w Broniszach. Ponadto koniec roku tradycyjnie charakteryzuje się zastojem w handlu. Pomimo tego, że podaż jabłek nie jest na szczególnie wysokim poziomie, to zdarza się, że sadownicy wracają z jabłkami do domów.

Czas pomiędzy Świętami, a Nowym Rokiem również na rynkach hurtowych zawsze charakteryzuje się zastojem w handlu. Chociaż niektórzy liczyli, że po Świętach coś zmieni w tej kwestii, to należy wyraźnie zaznaczyć, że na przestrzeni lat nigdy tak się nie działo.

Sadownicy informują nas o niezwykle małej ilości kupujących. Wyznaczone do transportu drogi na rynku świecą pustkami. Wynika to przede wszystkim z okresu w roku. Po drugie dzisiejsza deszczowa aura również ma wpływ na znacznie mniejszą liczbę kupujących. To z kolei jest regułą w handlu hurtowym.

Sadownicy informują nas o małej sprzedaży. Nasi rozmówcy przyjechali na rynek oferując początkowo około 150 skrzynek jabłek. Jeden z nich po sprzedaży 50 skrzynek, wrócił do domu mając na aucie 100 niesprzedanych skrzynek. Podobnie wygląda to w przypadku wielu sprzedających.

W kwestii popytu wyłącznie Red Jonaprince cieszy się widocznie większym popytem na tle innych odmian. Niestety, pozostałe popularne odmiany nadal są sprzedawane przy większych ilościach po 20 zł za skrzynkę (1,33 zł/kg) i mniej.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności