StoryEditorMateriał promocyjny

Co takiego stało się na rynku jabłek?

Data:  10 czerwiec 2021Autor:
10 czerwiec 2021
Od dwóch tygodni sytuacja na rynku jabłek jest fatalna. Ceny pod koniec maja znacząco spadły i od kilkunastu dni utrzymują się na takich samych poziomach. Popyt jest bardzo mały, a sadownicy zadają sobie pytanie: co takiego się stało?

Z krótkiej perspektywy, bo tylko dwóch tygodni można z czystym sumieniem powiedzieć, że na rynku jabłek zapanowała panika. Panika wśród sprzedających objawiała się i nadal objawia otwieraniem kolejnych komór i próbą sprzedaży jabłek za wszelką cenę. Potwierdzeniem niech będą oferty sprzedaży Jonagoreda z KA po 0,50 zł za każdy kilogram jabłek w skrzyni.
Jednocześnie na zachodzie Europy nic takiego nie ma miejsca. Jabłka sprzedają się płynnie, a ceny albo są stabilne, albo nieznacznie rosną (Wykres poniżej przedstawia uśrednione ceny jabłek deserowej w całej Unii). Niemcy i kraje Beneluksu importują jabłka wysokiej jakości z półkuli południowej, ponieważ tamtejsze zapasy jabłek się kurczą. Niestety, nie importują jabłek z Polski, a to zapewne poprawiłoby obecną sytuację. W przypadku naszego kraju znacznie spowolnił eksport na Białoruś. Wysyłki zagraniczne skupiają się przede wszystkim na Bałkanach. W kraju popyt na jabłka spadł na korzyść nowalijek i truskawek.
Zwiększanie podaży przy spadającym popycie musiało się skończyć źle. Tak też się stało, a ceny spadły poniżej kosztów produkcji wraz z kosztem przechowywania. Wyjątkiem jest Golden Delicious i Gala (o ile ktoś ją jeszcze posiada w chłodni). Przy braku możliwości nierzadko cała zawartość komory z kontrolowaną atmosferą kończy na ciężarówce, która zawozi je do zakładu przetwórczego.
Sadownicy zastanawiają się, czy to konsumenci przestali jeść jabłka? Czemu w tak krótkim czasie popyt spadł tak bardzo? Jest to zapewne efekt skumulowania się wszystkich powyższych zmiennych. Równocześnie sadownicy informują, że kupujący wybierają tylko najlepsze partie jabłek, a na półkach marketów nadal sprzedawany jest "przemysł" czterokrotnie droższy niż cena zakupu.
Na sytuacji korzystają pośrednicy, którzy obniżają ceny i mogą wybierać spośród setek ofert sprzedaży. Korzystają również przetwórcy, którzy mają relatywnie dobrej jakości surowiec za bardzo niską cenę. Oni również obniżają ceny zakupu.
ceny jabłek w Unii Europejskiej
23. styczeń 2026 03:04