Niemieccy rolnicy po raz kolejny postanowili uderzyć w najczulszy punkt sieci supermarketów Aldi – centra logistyczne. Wśród tamtejszych organizacji widać zdeterminowanie i zapowiedź gotowości do dłuższych blokad przeciwko polityce cenowej marketu.
Setki ciągników blokują centra logistyczne niemieckiej siei Aldi w Dolnej Saksonii, Nadrenii Północnej – Westfalii i Szlezwiku – Holsztynie. Największa frekwencja towarzyszyła blokadzie w Hesel w dolnej Saksonii. Właśnie tam o 3:00 w nocy z poniedziałku na wtorek około 400 ciągników zablokowało główny wjazd.
Protesty dotyczą cen masła, po których sieć zamierza teraz kupować ten produkt od producentów. Przedstawicie Aldi informują, że to normalne, że cena wzrasta w okresie przedświątecznym. Obecnie popyt znacznie spadł, dlatego spadają też ceny. Rolnicy obawiają się kolejnych obniżek oraz tego, że obecne obniżki nie będą wyłącznie chwilowe.
Przedstawiciele protestujących są zdeterminowani i zapowiadają, że nie zaprzestaną blokady, dopóki Aldi nie przedstawi konstruktywnych propozycji rozwiązania problemu.
Źródło: tellerreport.com

