Tymczasowe embargo na jabłka z Bośni i Hercegowiny zostało wprowadzone po tym, gdy odkryto, że niektóre jabłka wysyłane do Rosji pochodziły z Polski. Rosselkhoznadzor twierdził, że owce zostały wysłane do BiH, tam przepakowane i wyeksportowane do Rosji jako produkt krajowy.
- To dobra wiadomość dla producentów owoców w Bośni i Hercegowinie, a rosyjscy kontrolerzy powinni odwiedzić nasz kraj w przyszłości, dokonać inwentaryzacji i ustalić ilość jabłek, jaką można wyeksportować do Rosji, jednak musimy być czujni i zapobiegać wszelkiego rodzaju nadużyciom w przyszłości - powiedział Šarovićit.
Źródło: Freshplaza

