Zmowa ukraińskich przetwórców?

W ubiegłym tygodniu sadownicy obwodu winnickiego na Ukrainie (jedno z centrów produkcji jabłek) zauważyli nagłą obniżkę cen jabłek przemysłowych wprowadzoną jednocześnie we wszystkich zakładach przetwórczych obwodu. Odpowiedzieli zaprzestaniem dostaw. Z efektem?

Do połowy września ceny jabłek przemysłowych w Polsce i na Ukrainie były bardzo do siebie podobne. Pretensje do przetwórstwa mieli natomiast sadownicy z Mołdawii, którzy – oburzeni niskimi cenami skupu – chcieli zaprosić na zakupy, między innymi, firmy z Polski.

Jednak 16 września ukraińscy sadownicy z obwodu winnickiego zauważyli zsynchronizowaną ich zdaniem akcję obniżki cen skupu jabłek przemysłowych na środkowej Ukrainie. Natychmiast (!) porozumieli się pomiędzy sobą i szybko zaprzestali dostaw jednocześnie wzywając do tego samego kolegów z innych części kraju (zwłaszcza z sąsiedniego obwodu czerniowieckiego (Bukowina).

Ze strony przetwórców nie widać chęci podnoszenia cen jabłek, a wskutek komunikatów z rynku chińskiego nastawiają się oni na dalsze obniżki cen skupowanego surowca. Chiński koncentrat z tegorocznych owoców jest już oferowany taniej, niż ubiegłoroczny. By pozostać na rynku globalnym (a Ukraina wyeksportowała w sezonie 2018/19 120 tys. ton koncentratu soku jabłkowego) ukraińscy przetwórcy nie mogą sobie pozwolić na wysokie ceny zakupu surowca. A zawsze znajdą się tacy, którzy przywiozą swoje jabłka do zakładu – niezależnie od ceny skupu.  Czas pokaże, czy te kalkulacje były słuszne.

Piotr Grel
za: east-fruit.com

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności