Gra ceną jabłek, których jeszcze nie ma
Chociaż Red Jonaprince nie jest jeszcze powszechnie zrywany w zagłębiu grójeckim, to już przysparza wielu sadownikom „bólu głowy”. Powodem są oczywiście proponowane ceny. Z jednej strony więcej w nich badania rynku niż faktycznego handlu. Z drugiej, po części jest to zapowiedź niezmiennej polityki zakupowej marketów.
Spotkamy się z opiniami, że „zapędy” do tanich zakupów będą już niedługo zweryfikowane przez niższe zbiory i ceny jabłek przemysłowych. Podobnie jak w przypadku Gali, podczas zbiorów Red Jonaprinca dużo owoców z uszkodzeniami przymrozkowymi trafi do przetwórstwa.
Zgodnie z szacunkami TRSK w tym sezonie zbiory Red Jonaprinca będą o 100 tysięcy ton mniejsze niż przed rokiem. Szacunki mówią o liczbie 370 tysięcy ton. Finalny plon będzie dodatkowo zmniejszony przez wspomniane uszkodzenia, a także oparzenia słoneczne. Wszystkie czynniki razem oznaczają mniej jabłek dla eksporterów i marketów.
Red Jonaprince – aktualne ceny, 13.09.2024
W zagłębiu sandomierskim Red Jonaprince osiągnął już dojrzałość zbiorczą. Inaczej jest z wybarwieniem... Zatem w zagłębiu grójeckim jest to kwestia maksymalnie kilku dni. Już teraz zawierane są pierwsze transakcje. Podczas gdy jedni proponują zaledwie 1,40 zł/kg, inni dobijają targu za 1,70 zł/kg za wagę w skrzyni. W drugim wypadku mówimy o towarze najwyższej jakości.
Pierwsze propozycje ze strony grup producenckich w zagłębiu grójeckim to na przykład 1,80 zł/kg za jabłka powyżej 70 mm. Są również oferty, które wobec możliwości sprzedaży na obieranie po 1,40 zł/kg są po prostu „śmieszne”. Jeden z podmiotów oferuje 1,60 zł/kg za Red Jonaprinca powyżej 70 mm po przesortowaniu... W tym wypadku nawet po przeliczeniu potrąceń przy sprzedaży na obieranie, może to być gorsza oferta. Jeśli takie firmy nie kupią jabłek w cenie 1,60 zł/kg, to będą zmuszone do zmiany polityki.
Chociaż Red Jonaprince trafia w dużych ilościach na eksport, to nie bez znaczenia jest również handel z marketami. Średnia cena zakupu odmian z grupy Jonagolda wynosiła w pierwszym tygodniu września – 3,14 zł/kg (zgodnie z danymi Ministerstwa Rolnictwa). Mając na uwadze rosnącą podaż i zbliżający się szczyt dostaw można przyjąć za pewnik, że sieci będą chciały kupować taniej, ale czy uda im się ta sztuka...?

