Łutówka króluje w hurcie
Jeśli chodzi o wiśnie, to na rynku w Broniszach w ubiegłym tygodniu i obecnie zdecydowanie dominuje Łutówka. Jest oferowana przede wszystkim w tradycyjnych drewnianych łubiankach po 3 kg netto. Przy większych zamówieniach sadownicy dostarczają owoce także w 4-kilogramowych plastikach „pieczarkowych”.
Obecnie ceny Łutówki mieszczą się w przedziale 22–24 zł za łubiankę, czyli 7,00–8,00 zł/kg. Rynkowe minimum skutecznie utrzymuje się na poziomie 7,00 zł/kg i na razie raczej nikt nie sprzedaje owoców poniżej 21 zł za łubiankę. W ofercie są jeszcze ostatnie partie Debreceni czy Groniastej. Niemniej różnica cenowa nie jest tak duża, jak bywało to w przeszłości. W tym wypadku realne maksimum to 30 zł, czyli 10,00 zł/kg.
Skup kontra Bronisze
Tradycyjnie warto porównać oba kanały sprzedaży. Cena hurtowa Łutówki wydaje się bardzo atrakcyjna wobec wczorajszych 4,50 zł/kg w punktach skupu. Tę atrakcyjność skutecznie obniżają mniej wydajny zbiór do łubianek, trudniejsza logistyka oraz znacznie wyższe koszty sprzedaży hurtowej. Punkt skupu mamy zazwyczaj w swojej miejscowości.
Niemniej są tacy sadownicy, którzy wiśnie kierują wyłącznie na hurt. Nie da się tego zrobić w przypadku dużych sadów, ale przy areale do hektara jest to wykonalne.
Więcej śliwek
W weekend przybyło śliwek odmiany Kalipso oraz nieco zbyt wcześnie zerwanej krajowej Lepoticy z najlżejszych gleb. W ofercie jest jeszcze Katinka. Ceny w ich wypadku spadły do poziomu 3,30–3,50 zł/kg. Nieco więcej można było uzyskać za Ranę z racji kalibru owoców.
Od poniedziałku grupy z zagłębia grójeckiego rozpoczynają zakupy śliwek. Pierwsze podmioty wyszły z ceną na poziomie 3,00 zł/kg. Przed rokiem sezon zaczął się od poziomu 5,00 zł/kg, a przed dwoma laty od 3,50 zł/kg. Porównując plonowanie Lepoticy z ubiegłych lat z tegorocznym – intensywne opadanie owoców – wyjściowe ceny w 2026 roku prezentują się dość słabo.
