zima sekator
StoryEditorMateriał promocyjny

Czy ciąć jabłonie przy dużym mrozie?

Data:  07 styczeń 2026Autor:
07 styczeń 2026
Gdy mróz w ciągu dnia będzie dwucyfrowy, lepiej na jakiś czas wstrzymać się z cięciem wybranych odmian. Nawet gdy sami „nie boimy się mrozu”, to wrażliwe odmiany mogą źle znieść cięcie.

Wstrzymajmy się z wrażliwymi odmianami


Chociaż temperatury notowane w tym tygodniu i prognozowane na kolejny nie są w styczniu niczym nadzwyczajnym, to jednak nieco zmieniają nasze podejście do pracy – a przynajmniej powinny je zmienić, jeśli chodzi o cięcie zimowe. W zagłębiu grójeckim w tym tygodniu ma być po kilkanaście stopni poniżej zera w środku dnia.
– Ja zawsze odpuszczałem cięcie w takich warunkach. Po pierwsze, praca przy około –10°C nie należy do najprzyjemniejszych. Nie chodzi tylko o same temperatury. Pamiętajmy, że tak zmrożone drewno tnie się ciężej, co doskonale odczuwaliśmy, tnąc tradycyjnymi sekatorami. Po drugie, mówiąc obrazowo, nie będzie to także komfortowe dla naszych drzew – mówi nam dr Wojciech Kukuła (Chemirol).
Najbardziej narażone jest miejsce szczepienia
Jak wyjaśnia, mróz wnika w komórki w miejscu cięcia i je uszkadza. W efekcie później stają się one „otwartymi drzwiami” dla patogenów, szczególnie tych powodujących choroby kory i drewna. Dlatego ekspert stanowczo odradza cięcie odmian podatnych na wspomniane choroby, jak często omawiane sporty Gali i Red Deliciousa. Wykonanie zabiegu zabezpieczającego będzie przecież jeszcze przez dłuższy czas niemożliwe.
Z drugiej strony zwraca uwagę na fakt, że z punktu widzenia fizjologii drzew, w przypadku temperatur poniżej –20°C czy –25°C najbardziej narażone na przemarznięcia są miejsca szczepień. Dodatkowo potęguje to fizyka samego mroźnego powietrza – najzimniej jest przy gruncie. Dlatego, jeśli koniecznie chcemy kontynuować pracę, to możemy skupić się na górnych partiach koron, które obetniemy z platform.
Nie czekajmy do późnej wiosny
dr Kukuła równocześnie jest zdania, że nie należy wstrzymywać się z pracami do marca czy do wyraźniejszego ocieplenia. Gałęzie trzeba przecież uprzątnąć i zaraz po tym rozsiać nawozy. Ponadto nie jesteśmy dziś w stanie przewidzieć, jak szybko wystartuje w tym roku wegetacja. To nadal tylko odległe prognozy, niemniej trzecia dekada stycznia ma już przynieść łagodniejszą zimę, kiedy będziemy mogli kontynuować cięcie dolnych partii koron i bardziej wrażliwych odmian.
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
22. styczeń 2026 22:24