Świetny miesiąc w eksporcie poza UE
W lutym po raz kolejny znacząco poprawiliśmy eksport jabłek poza Unię Europejską rok do roku. Przed rokiem było to 25 tys. ton, w tym roku 43 tys. ton. Krótko mówiąc, wysłaliśmy poza Wspólnotę prawie 70% więcej. Mniejsze zapasy w Turcji i otwarty rynek białoruski od początku sezonu są głównymi przyczynami znacznie lepszych wyników.
Gorzej wyglądają wysyłki do krajów unijnych. Przede wszystkim z powodu urodzaju w Niemczech i Holandii. Czesi wrócili do normalnych zbiorów i dziś kupują od nas znacznie mniej. W 2024 roku tamtejsze sady były dosłownie zdewastowane przez przymrozki. Mimo wszystko, finalnie nasz całkowity eksport jest w tym sezonie nieco wyższy niż w ubiegłym.
Duży wzrost Białorusi
W lutym naturalnie eksportujemy mniej na dalekie rynki, które w tym okresie przestawiają się na handel z RPA, Chile i Nową Zelandią. Widzimy za to znaczący wzrost sprzedaży na Białoruś, który w dużym stopniu „ciągnie” w górę cały wynik z lutego. Na Białorusi praktycznie całkowicie wyczerpały się już zapasy krajowych jabłek, więc do nowych zbiorów kraj ten będzie w pełni uzależniony od importu.
Najwięksi odbiorcy w lutym
W minionym miesiącu skierowaliśmy poza granice UE dokładnie 43 050 ton jabłek. Nieco mniej trafiło do Egiptu i Indii, więcej na Białoruś i do Kazachstanu. Zaskoczyły Serbia i Uzbekistan. Oto 10 kluczowych odbiorców wśród 31 krajów, do których trafiły nasze owoce (wolumeny zaokrąglone do 100 ton):
- Egipt – 10 500 ton
- Kazachstan – 7400 ton
- Indie – 6100 ton
- Białoruś – 5000 ton
- Uzbekistan – 2100 ton
- Jordania – 2000 ton
- Serbia – 1900 ton
- Libia – 1400 ton
- Arabia Saudyjska – 1200 ton
- Mongolia – 700 ton
Dane: Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa

