Ciągły spór o szacunki WAPA
Tym razem, z nieco mniejszym opóźnieniem, pojawiły się szacunki WAPA dotyczące stanów magazynowych w europejskich chłodniach. O konkretnych liczbach, sposobie szacowania i wpływie tych danych na rynek dużo mówiliśmy w środę na Sandomierskim Spotkaniu Sadowniczym w Samborcu. Z jednej strony widać duży wpływ szacunków na rynek. Z drugiej, wielu przetwórców i eksporterów podkreśla, że dane są nieprecyzyjne. Raz sprzyjają jednej stronie transakcji, a raz drugiej.
Co miesiąc dyskutujemy, czy zapasy były mniejsze, czy większe niż przed rokiem. Trzeba jednak pamiętać, że to nadal tylko szacunki, które z założenia powinniśmy traktować z pewnym dystansem. Jedno jest pewne – spekulacji nie „robią” same liczby, tylko ludzie, którzy je komentują i wykorzystują. Najwięcej zarzutów dotyczy danych z Polski. Nie możemy jednak ciągle tylko krytykować TRSK. Po pierwsze, oszacowanie produkcji i zapasów przy naszej skali produkcji i jej rozdrobnieniu jest bardzo trudne. Po drugie, można zadać proste pytanie: kto dziś jest w stanie zrobić to lepiej?
Początek lutego, czyli mniej więcej miesiąc temu
Spójrzmy więc w liczby. Na początku lutego polskie zapasy świeżych jabłek wynosiły 836 tysięcy ton. To prawie 100 tysięcy ton więcej niż rok temu. Krótko mówiąc, szacunki mówią, że w tym sezonie mamy w chłodniach około 13% więcej jabłek niż w poprzednim (trzy ostatnie publikacje). Dominują:
- Golden Delicious – 185 000 ton
- Idared – 160 000 ton
- Red Jonaprince – 155 000 ton
Cała Europa ma więcej owoców
Więcej jabłek znajduje się także w europejskich chłodniach. Stąd nasze słabsze wyniki eksportowe. Chodzi przede wszystkim o tak zwane kraje „starej Unii”. Sumarycznie, europejskie zapasy rok do roku były w lutym większe o 12,5%. Wyniosły 3,41 mln ton. Odmianą numer jeden na całym kontynencie jest również Golden Delicious.
Przyczyn stagnacji na rynku gruszek możemy doszukiwać się w większych zapasach. Skala produkcji jest znacznie mniejsza niż w przypadku jabłek, natomiast zapasy są prawie o 60 tysięcy ton wyższe niż przed rokiem – sięgają blisko 460 000 ton. Większe zapasy notowaliśmy aż siedem lat temu, w lutym 2019 roku.
Źródło: www.wapa-association.org

