Druga fala upałów tego lata
Prognozowana na miniony weekend fala upałów nieco odsunęła się w czasie. Upalny był jedynie piątek – temperatura wyniosła około 35°C. Stare powiedzenie mówi, że „co się odwlecze, to nie uciecze”. Dziś temperatury są komfortowe, ale od jutra będzie bardzo gorąco. Sprawdzamy wyliczenia modeli pogodowych i podobnie jak w ostatnich dniach czerwca pojawia się w nich symboliczna granica 40°C... Niżej omawiamy wyliczenia modelu ICON-EU.
Jeśli chodzi o sady, to nie brakuje obaw o to, jak ekstremalne temperatury zniosą wiśnie. Zbiory mają się ku końcowi, więc jakość surowca spadła już w naturalny sposób. W przypadku jabłek część sadowników – w ubiegłą środę i czwartek – zdecydowała się na zabielanie glinką kaolinową lub produktami wapniowymi. Dziś i jutro jest jeszcze czas na wykonanie takich zabiegów. Po piątkowym upale notujemy nieduży odsetek oparzeń słonecznych, na przykład na odmianie Gala.
Wtorek – 04.08.2026
We wtorek upały ominą jedynie północno-wschodnią część kraju. W najcieplejszym momencie dnia, między godz. 14:00 a 15:00, w zagłębiu grójeckim będzie 33–34°C. Podobne temperatury zanotujemy w zagłębiu sandomierskim i na Powiślu Lubelskim. Najgoręcej będzie na Podkarpaciu. Tam temperatury już we wtorek mogą wskazać 37°C.
Środa – 05.08.2026
Niezależnie od modelu meteorologicznego najgoręcej zapowiada się środa. Tego dnia na południu kraju już o godz. 7:00 rano termometry mają wskazywać 30°C. Po południu temperatura w trzech największych zagłębiach produkcji sadowniczej może osiągnąć 40°C. Niewykluczone, że przekroczy tę granicę.
W przypadku bezchmurnego nieba i braku wiatru takie warunki będą prowadziły do powstawania oparzeń słonecznych na jabłkach. Niewykluczone, że owoce z częściowym rumieńcem nagrzeją się do blisko 50°C. Bez dodatkowej ochrony oznacza to straty jakościowe.
Czwartek – 06.08.2026
W tym przypadku wyliczenia modeli już nieco różnią się między sobą. Niemniej ich wspólnym mianownikiem jest prognozowanie upałów w południowo-wschodniej części kraju. Temperatura na poziomie 34–36°C ma wystąpić na Podkarpaciu, Lubelszczyźnie i w Małopolsce. W zagłębiu grójeckim w najcieplejszym momencie dnia ma być w czwartek poniżej lub około 30°C. W piątek w całym kraju będzie ciepło, ale nie upalnie.
