– Podpisałem i wysłałem już wstępny wniosek do Komisji Europejskiej o wsparcie dla upraw sadowniczych, które ucierpiały z powodu wiosennych przymrozków – poinformował minister Stefan Krajewski podczas rozmów z przedstawicielami Zarządu Głównego Związku Sadowników RP. Spotkanie było okazją do szerokiego omówienia trudnej sytuacji w polskim sadownictwie po fali kwietniowych przymrozków. W rozmowach uczestniczył również podsekretarz stanu Adam Nowak.
Skala zniszczeń w polskich sadach
Uczestnicy spotkania podkreślili, że sytuacja w sektorze jest bardzo trudna. Przymrozki, które wystąpiły niemal w całym kraju między 27 a 30 kwietnia, doprowadziły do spadków temperatury przy gruncie nawet do -10°C. Zjawiska te objęły regiony o największej koncentracji upraw, między innymi województwa mazowieckie, łódzkie, lubelskie i świętokrzyskie.
Uszkodzenia kwiatów i zawiązków owoców odnotowano w uprawach jabłoni, wiśni, czereśni, malin, truskawek i porzeczek. W wielu przypadkach straty mają charakter trwały, a lokalnie mogą sięgać nawet 90–100%.
Prezes Związku Sadowników RP Mirosław Maliszewski określił sytuację jako wielką klęskę, której skala nie była widziana od czterech dekad.
– To, co komunikujemy jako sadownicy, to nie jest chęć jakiegoś wyolbrzymiania, tylko pokazanie tego, co jest dla nas trudne – podkreślił prezes Maliszewski.
Nadzwyczajna pomoc z UE i działania krajowe
– Podejmujemy działania niezbędne do skutecznego wspierania producentów rolnych, sadowników, ogrodników oraz przetwórców, którzy poniosą konsekwencje niekorzystnych warunków atmosferycznych. To trudna sytuacja dla całego sektora, dlatego przygotowujemy odpowiednie mechanizmy pomocy i jesteśmy w kontakcie z Komisją Europejską w tej sprawie – zapewnił minister Stefan Krajewski.
Dodał również, że sprawne sporządzenie protokołów z szacowania szkód jest niezbędne do podjęcia decyzji o ewentualnym uruchomieniu dodatkowego wsparcia ze środków krajowych.
Perspektywy i rozwiązania systemowe
Podsekretarz stanu Adam Nowak zwrócił uwagę na konieczność wypracowania rozwiązań systemowych, które w przyszłości zwiększą odporność sektora.
– Musimy podejść do tego problemu systemowo – przygotować rozwiązania, które pozwolą szybciej i skuteczniej reagować na klęski żywiołowe, a jednocześnie zabezpieczą producentów rolnych i przetwórców przed utratą płynności finansowej – powiedział wiceminister Nowak.
Jako kluczowe postulaty wskazał między innymi:
- stworzenie nowoczesnego systemu monitorowania pogody, opartego na gęstej sieci stacji meteorologicznych pod nadzorem IUNG w każdej gminie,
- podjęcie prac nad systemem ubezpieczenia dochodów rolniczych, który byłby stabilniejszym rozwiązaniem niż doraźna pomoc klęskowa,
- zwiększenie dofinansowania do inwestycji podnoszących bezpieczeństwo sadów w ramach drugiego filaru Wspólnej Polityki Rolnej.
Dostępne mechanizmy wsparcia
Przypomnijmy, że obecnie producenci rolni mogą korzystać z dotychczasowych instrumentów finansowych, do których należą:
- preferencyjne kredyty na wznowienie produkcji – oprocentowanie 0,5% dla ubezpieczonych i 3,90% dla pozostałych,
- ulgi i odroczenia w KRUS – możliwość odroczenia płatności składek, rozłożenia ich na raty lub umorzenia,
- wsparcie z KOWR – odroczenie płatności z tytułu dzierżawy lub sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz ulgi w czynszach,
- inwestycje w ochronę – w ramach PS WPR organizacje producentów mogą uzyskać do 60% refundacji kosztów zakupu instalacji chroniących przed przymrozkami, na przykład nagrzewnic czy urządzeń do mieszania powietrza.
Źródło: gov.pl
