Sad24
StoryEditorOpadanie zawiązków

To jeszcze nie opad czerwcowy. W sadach zaczyna się przymrozkowy „opad majowy”

Data:  07 maj 2026Autor:
07 maj 2026

W niektórych odmianach już teraz zauważamy duże różnice między zawiązkami. Te uszkodzone przez przymrozek lada dzień zaczną intensywnie opadać z drzew.

W niektórych odmianach już teraz zauważamy duże różnice między zawiązkami. Te uszkodzone przez przymrozek lada dzień zaczną intensywnie opadać z drzew.

Różnice w wigorze zawiązków

Sadownicy zauważają, że zawiązki zaczynają mocno różnicować się między sobą. Widać powoli żółknące ogonki, które po dotknięciu spadają na ziemię, a także duże różnice w wigorze. Taki obraz przypomina opad czerwcowy, czyli naturalny mechanizm przerzedzania, który jest wpisany w rozwój jabłoni.

Mamy jednak do czynienia ze swoistym „opadem majowym”, który jest skutkiem przymrozków. Tydzień po ostatniej mroźnej nocy to kolejny dowód skali uszkodzeń. Wszystkie żółknące zawiązki są uszkodzone po czterech mroźnych nocach. Na razie zjawisko widać przede wszystkim na Ligolu i Szampionie. Z czasem obejmie także kolejne odmiany. Sadownicy są zgodni: przymrozki najmocniej dotknęły odmiany z grupy Jonagolda oraz z grupy Red Deliciousa.

image
Szampion – 07.05.2026
FOTO: Sad24
image
Szampion – 07.05.2026
FOTO: Sad24

Opad czerwcowy jeszcze przed nami

W połowie przyszłego miesiąca czeka nas właściwy opad czerwcowy, nazywany także świętojańskim. Doradcy zwracają uwagę, że jego skala będzie zależała przede wszystkim od opadów. Niestety już dziś susza jest dramatyczna. 

Nasi kolejni rozmówcy podkreślają, że dopiero po opadzie czerwcowym będzie można oceniać końcowy wpływ zimy i przymrozków na sady. Dopiero wtedy będzie też można zacząć szacowanie zbiorów w sezonie 2026/2027.

image
Empire – 07.05.2026
FOTO: Sad24
07. maj 2026 10:57