termometr przymrozek
StoryEditorMateriał promocyjny

My narzekamy na -20°C, Mołdawianie i Ukraińcy na -10°C, a Turcy na -2°C

Data:  21 styczeń 2026Autor:
21 styczeń 2026
„Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia” – to przysłowie idealnie pasuje do warunków pogodowych trzeciej dekady stycznia.

U nas mrozy, a tam przymrozki


Cytując Stanisława Bareję: „jest zima, to przecież musi być zimno”. W zagłębiu grójeckim było dziś lokalnie -20°C. Ale to przecież nie powinno nas dziwić, w końcu mamy trzecią dekadę stycznia. Niemniej nie brakuje obaw o kondycję mniej odpornych odmian jabłoni. U nas drzewa są w stanie spoczynku, ale są miejsca, gdzie sadownicy obawiają się o tej porze roku już delikatnego mrozu.
Mówimy o południowym wschodzie Turcji, a dokładnie o zagłębiu produkcji cytrusów w rejonie miasta Adana. Tam trwają obecnie zbiory pomarańczy. W nocy z wtorku na środę niektórzy tamtejsi sadownicy zdecydowali się uruchomić wiatraki przeciwprzymrozkowe i systemy zraszania nadkoronowego. Temperatura nad ranem spadła minimalnie do -4°C. W efekcie dało się znaleźć widoki, jak na załączonym niżej zdjęciu.

Obawy o winorośle


Na zimę i tym razem na mrozy narzekają także winiarze z południa Mołdawii i ukraińskich okolic Odessy. Jeszcze 10 stycznia termometry pokazywały tam +10°C, by po kilku dniach spaść do -10°C… Dla roślin może to być zbyt duży szok. Doradcy obawiają się, że mniejsze pędy mogą przemarznąć i być może wiosną straty będą widoczne. Niemniej gatunek ma niesamowite zdolności regeneracyjne.
źródła: www.gidaterim.tr / www.agroportal.ua
zdjęcie: www.gidaterim.tr
 
drzewo pomarańczowe
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
22. styczeń 2026 22:24