Ceny borówek na skupach
Jesteśmy w szczycie zbiorów odmiany Duke. Obrót czereśniami jest znikomy, więc to borówki są obecnie głównym gatunkiem dostarczanym do marketów przez firmy i grupy producenckie. Skumulowana podaż oraz zwroty z marketów powodują, że ceny skupu są dość niskie. Najniższa cena, jak zawsze, dotyczy zakupu owoców dostarczanych luzem.
Czy to tegoroczne minimum? Plantatorzy mają nadzieję, że tak. Najniższa oferta za borówki dostarczone luzem wynosi dziś 11,50 zł/kg. Często kupujący oferują również 12,00 zł/kg. Takie stawki udało nam się potwierdzić, choć być może ktoś oferuje mniej… Tak czy inaczej, dotyczą one owoców o średnicy powyżej 12 mm oraz podmiotów z zagłębia grójeckiego.
Ceny borówek na mrożenie
Ostatnie trzy sezony przyniosły dobre ceny i popyt na borówki przeznaczone na mrożenie. Sprawdzamy więc również stawki w tym segmencie. W przypadku pośredników najczęściej pojawia się cena 8,00 zł/kg. Najwyższa oferta zakupu pochodzi z firmy Ekosady i wynosi 9,00 zł/kg.
Najprawdopodobniej popyt jest stymulowany kolejnymi doniesieniami o nasilającym się zjawisku El Niño. Jeśli rzeczywiście będzie ono tak silne, jak mówią prognozy, może „namieszać” na rynku. W efekcie zbiory w Peru będą niższe i rozpoczną się później, a ceny świeżych borówek być może przekroczą w październiku poziom 30 zł/kg.
W takim scenariuszu, w okresie niedoborów, naturalnie rośnie popyt na mrożone borówki. Zwracał na to uwagę przedstawiciel mroźni Agram podczas zimowego spotkania Stowarzyszenia Polskich Plantatorów Borówki.
Kombajn lepszy od zbioru ręcznego?
Kolejna kwestia to stawki oferowane za zbiór.
– W przypadku nowych odmian i wzorowo prowadzonych plantacji pracownicy dobrze zarobią przy stawce 3,00 zł za kilogram. Przy „drobnej” odmianie Bluecrop trzeba będzie zapłacić nawet 5,00 zł/kg. Uśrednijmy to do 4,00 zł/kg – mówi nam Piotr Skorupski, plantator, przedsiębiorca i vloger związany z branżą borówkową.
Jeśli od 11,50 i 12,00 zł odejmiemy wspomniane 4,00 zł, otrzymamy odpowiednio 7,50 i 8,00 zł/kg. Czyli tyle samo albo mniej niż w przypadku sprzedaży borówek na mrożenie.
Oczywiście potrzebne jest dokładne porównanie kosztów zbioru mechanicznego i ręcznego, ale samo zestawienie cen już dużo mówi. Widzimy, że „deser” minus koszt zbioru ręcznego daje wynik zbliżony do ceny za owoce przemysłowe.
W opinii plantatorów problemem zdecydowanie nie są dobre ceny borówek przeznaczonych na mrożenie. Problemem są zbyt niskie ceny skupu w szczycie sezonu. Tak samo jak w przypadku czereśni, nasi rozmówcy najwięcej winy doszukują się w zagranicznych sieciach marketów i ich polityce zakupowej…
