Początek skupu jabłek na Węgrzech
Pierwsze przetwórnie na Węgrzech rozpoczynają skup i przetwórstwo jabłek. Cena netto w dwóch zakładach to zaledwie 52 forinty. Po dzisiejszym kursie daje to 0,62 zł/kg, czyli mniej niż na punktach skupu w Polsce.
W takiej sytuacji wysyłki jabłek przemysłowych na Węgry są nierealne. Na razie kupuje tylko jedna firma, więc niewykluczone, że korzysta z okazji i kupuje tak tanio, jak to możliwe. Sytuacja zapewne zmieni się, gdy do rywalizacji o surowiec dołączą kolejne zakłady.
Oburzenie sadowników
Najbardziej oburzeni są węgierscy sadownicy. Pod adresem przetwórni padają słowa ostrej krytyki. Producenci mówią o głodowych cenach i stawkach oderwanych od rzeczywistości. Rok temu sezon wystartował z poziomu 64 forintów (0,76 zł/kg).
Patrząc na prognozy zbiorów, sadownicy mają solidne podstawy do krytyki branży przetwórczej. Zbiory jabłek na Węgrzech będą w tym sezonie wyjątkowo niskie. Zgodnie z danymi WAPA wyniosą zaledwie 135 tys. ton, podczas gdy potencjał produkcyjny kraju sięga pół miliona ton. Będą najniższe od co najmniej 10 lat. Dlatego nie brakuje opinii, że już na początku września podaż zweryfikuje politykę zakupową zakładów.
