Taki obraz można zobaczyć dziś w niektórych sadach w powiecie rawskim. Wczoraj w tych rejonach przeszły silne burze. Jednak sadownik twierdzi, że wichura tylko przyczyniła się do tego zjawiska – jego zdaniem to dalsza część opadu.
Skutki wczorajszej wichury w sadach jabłoniowych – późnym popołudniem na styku województw mazowieckiego i łódzkiego wystąpiła silna burza, która chociaż nie niosła ze sobą gradu, to przyniosła duże szkody w sadach.
Jak widać na zdjęciach silne podmuchy wiatru i nawalnego opadu deszczu zrzuciły z drzew wiele jabłek. Na zdjęciach przedstawiona jest kwatera Gloster, można zauważyć, że prawie wszystkie jabłka spadły na ziemię. Dotyczy to nie tylko skrajnych rzędów czy pierwszych drzew w rzędach, ale całej kwatery.
Podobna sytuacja dotyczy również odmiany Szampion i innych, gdzie, jak obserwują w tym sezonie sadownicy, jabłka mają bardzo krótkie ogonki.
Poszkodowany sadownik zaznacza jednak, że jego zdaniem burza tylko dopomogła drzewom w zrzuceniu jabłek. Uważa, że jest to ciąg dalszy opadu zawiązków. Jak mówi sadownik, przypuszcza, że wszystkie zawiązki opadną na tej kwaterze z drzew.





