SAD24
StoryEditor

Ukraina zdecydowała. Ceny złomu, stali i maszyn prawdopodobnie wzrosną

Data:  29 styczeń 2026Autor:
29 styczeń 2026

Mniej surowca to jego wyższe ceny. Droższa stal nie jest dobrą informacją ani dla rolnictwa, ani dla budownictwa, ani całej gospodarki.

Ukraina blokuje eksport złomu do UE

Nagła decyzja Ukrainy uderza w polskie hutnictwo. Blokada eksportu złomu z Ukrainy do Unii Europejskiej zagraża konkurencyjności firm i miejscom pracy – alarmuje Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Z jednej strony najprawdopodobniej wzrosną ceny złomu w skupie. Ale droższy złom to także droższa stal, czyli droższe maszyny…

Pomimo próśb i interwencji ze strony Polski, władze w Kijowie zdecydowały się na poważną w skutkach decyzję. Od początku roku z kraju nie można eksportować złomu do UE, w tym do Polski. Ukraina była dotychczas największym dostawcą surowca spoza Wspólnoty. Nagłe wstrzymanie dostaw może zachwiać rynkiem i w praktyce musi przełożyć się na wzrost cen skupu.

Może być też tak, że to jedna wielka spekulacja. Ukraina jako duży producent stali ma dostęp do ogromnych zasobów najtańszego, wojennego surowca. Wzrost cen w europie pozwoliłby maksymalizować zyski temtejszych hut, eksportujących produkty stalowe.

Droższe maszyny i budowanie?

Obecnie gruby złom stalowy kosztuje w skupach około 1,00 zł/kg. Cieńszy złom i żeliwo kosztują od 0,80 do 0,90 zł/kg. Co przyniasą kolejne miesiące? Czas pokaże. W tej branży ewentualne wzrosty zadziałają z pewnym opóźnieniem. 

Ci, którzy mają duże wolumeny złomu do sprzedania, mogą się cieszyć, ponieważ najprawdopodobniej sprzedadzą go drożej. Jednak patrząc na całą gospodarkę, decyzja Kijowa może być dla nas fatalna w skutkach. Zdrożeją wyroby ze stali. Z opóźnieniem podrożeją także maszyny, profile wykorzystywane w budownictwie i inne produkty.

Co zrobi Polska i Europa? Rządzący proszą o pilną interwencję ze strony Komisji Europejskiej, a temat ma być omawiany w ramach rozmów bilateralnych. Jednak skoro ukraiński rząd, pomimo wcześniejszych interwencji, wprowadził już taką decyzję, to szansa na jej odwołanie wydaje się niewielka. Wszystko po to, aby wzmocnić krajową produkcję stali.

 

źródło: www.businessinsider.pl

29. styczeń 2026 18:51