Jedna Gala może poczekać, inną trzeba już rwać
Jedni z nas już rozpoczęli zbiory Gali, inni jeszcze czekają. Dziś, tj. 8.09.2026 r., wykonałem testy skrobiowe kilku sportów. Oczywiście w każdym sadzie sytuacja może wyglądać inaczej, dlatego termin zbioru powinniśmy określać indywidualnie.
Gala Schniga ma rozkład skrobi na poziomie około 20%. W jej przypadku można jeszcze poczekać od 2 do 5 dni. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja z Galą Natali i Mitchgla. Tutaj zbiór powinien już trwać, a w części kwater za dwa–trzy dni właściwie się kończyć ze względu na duży rozkład skrobi. Za chwilę w swoje okno zbiorcze wejdzie również Rubin. To już kwestia kilku dni.
Przy Gali przeznaczonej do przechowywania trzeba szczególnie pilnować rozkładu skrobi. Jeśli przekracza 60%, rośnie ryzyko rozpadu starczego w trakcie przechowywania. Dlatego teraz regularne testy są szczególnie ważne.
Gali w wielu kwaterach nie zerwiemy na raz
Według mnie w większości przypadków Galę trzeba będzie rwać na dwa razy. Wyjątkiem mogą być młode drzewka, gdzie owoce są bardziej wyrównane. W starszych kwaterach różnice w obrębie korony są zbyt duże, żeby cały plon zebrać podczas jednego przejścia. Nawet tam, gdzie wybarwienie wygląda bardzo dobrze, po pierwszym zbiorze zostaje około 20% owoców. Są jednak kwatery, gdzie niewybarwionych jabłek będzie zdecydowanie więcej.
Dużo zależy również od pochodzenia drzewek. W części sadów widzimy sporo regresji. Jednak nawet w dobrze wybarwiających się sportach część owoców trzeba zostawić na drugi zbiór.
W tym roku dodatkowo dochodzą skutki przymrozków. Część owoców pozostała na dwu- i trzyletnim drewnie, ale dużą część plonu mamy również na pędach jednorocznych. To one w wielu przypadkach uratowały plon Gali, ponieważ zakwitły później.
Dziś widać tego konsekwencje. Owoce z późniejszego kwitnienia później osiągają również dojrzałość zbiorczą. Dlatego na jednym drzewie możemy mieć jabłka gotowe do zbioru i takie, które potrzebują jeszcze czasu. Zróżnicowanie dojrzałości w obrębie korony jest naprawdę duże.
Duże rozczarowanie to wielkość owoców
Kolejna sprawa to wielkość Gali. I tutaj w wielu sadach mamy spore rozczarowanie. Na kwaterach posadzonych na bardzo dobrych, żyznych glebach problemu właściwie nie ma. Owoce są odpowiednio wyrośnięte i większość osiąga wymagane 68 mm. Znacznie gorzej jest na lżejszych glebach. Tam dużo owoców nie osiąga granicy 68 mm. To bezpośrednio przekłada się na wynik finansowy, bo za drobniejsze jabłka uzyskujemy zdecydowanie niższe ceny.
Moim zdaniem drzewa na lżejszych stanowiskach mocniej odczuły brak wody. Brakowało jej właściwie od wiosny. Liczyliśmy, że jeszcze popada, dlatego nie wszyscy od początku postawili na intensywne nawadnianie. Problem zaczął się bardzo wcześnie, zaraz po kwitnieniu. Owoce nie rosły wtedy tak, jak powinny. Część z nich nie ma nasion, a podział komórek w Gali był niezadowalający. Dziś widzimy tego efekt w kalibrze. Podobne sygnały płyną z całego rejonu grójecko-wareckiego – z wielkością Gali jest w tym roku problem.
Nie wszędzie Gala jest drobna
Nie w każdym rejonie sytuacja wygląda jednak tak samo. Na Kujawach widziałem sady, gdzie przymrozki mocno uszkodziły Red Jonaprince‘a, Ligola czy Idareda. Tymczasem Gala, nawet z późniejszych kwiatów, wyrosła bardzo dobrze. Większość owoców osiąga tam około 70 mm. Podobnie jest w województwie opolskim. Tam mamy bardzo dobre gleby, a zimą nie wystąpiły tak silne mrozy. Owoce są bardzo dobrze wyrośnięte.
Na końcowy rozmiar owoców złożył się cały przebieg pogody: zimowe spadki temperatury, później majowe przymrozki, a następnie susza i upały. Przy drobnoowocowych odmianach, takich jak Gala i Golden, skutki są dziś szczególnie widoczne.
Dziś 3–5, w czwartek może być już 6–7
Trzeba też uważać na nadchodzące upały. Przy bardzo wysokich temperaturach dojrzewanie owoców może mocno przyspieszyć. Bardzo szybko może postępować również rozkład skrobi. Dziś wynik testu może wynosić 3, 4 czy 5. Kolejne testy będziemy robili już w czwartek i wtedy może to być nawet 6–7. Dlatego w najbliższych dniach trzeba często kontrolować rozkład skrobi, szczególnie w Gali przeznaczonej do przechowywania i długiego transportu.
