Zanim przejdziemy do poszczególnych gmin, trzeba wyjaśnić jedną rzecz. Rejestr Upraw ARiMR nie jest pełnym spisem wszystkich sadów w Polsce. Dane pochodzą z wniosków o przyznanie płatności bezpośrednich, a nie każdy sadownik taki wniosek składa. Mimo to warto do nich zaglądać. Bardzo dobrze widać, gdzie koncentruje się produkcja jabłek i które gminy tworzą dziś sadowniczą czołówkę.
Warka jako jedyna przekracza 7 tys. ha
Na pierwszym miejscu bez zaskoczenia – Warka. W 2026 roku ARiMR podaje dla tej gminy 7121,40 ha jabłoni. To jedyna gmina w kraju, która w tym zestawieniu przekracza 7 tys. ha.
Drugie miejsce zajmuje Błędów – 6129,37 ha. Różnica między nim a Warką jest już spora, bo wynosi prawie tysiąc hektarów. Dużo ciaśniej zrobiło się natomiast między drugim a trzecim miejscem.
Biała Rawska niemal zrównała się z Błędowem
Biała Rawska ma 6034,29 ha jabłoni, a więc do Błędowa brakuje jej zaledwie około 95 ha. To trzecia gmina w Polsce, która w Rejestrze Upraw przekracza 6 tys. ha.
Dalej różnice są już większe. Czwarte miejsce zajmuje Belsk Duży – 4630,21 ha, a piąte Sadkowice – 4226,58 ha.
Za pierwszą piątką Mogielnica, Samborzec i Obrazów
Za Sadkowicami jest Mogielnica z wynikiem 3849 ha jabłoni. Dalej są gminy z zagłębia sandomierskiego: Samborzec ma 3633,56 ha, a Obrazów 3366,68 ha.
Kolejne miejsce zajmuje Jasieniec – 3141,63 ha. Za nim są już dwie gminy z powiatu opolskiego na Lubelszczyźnie: Józefów nad Wisłą – 2984,81 ha oraz Łaziska – 2615,32 ha.
A gdzie jest Grójec?
Samo określenie „zagłębie grójeckie” może sugerować, że to właśnie gmina Grójec powinna być na szczycie rankingu. Jeśli spojrzymy na cały powiat grójecki, rzeczywiście będzie on pierwszy. Inaczej wygląda jednak zestawienie samych gmin. W 2026 roku Grójec zajmuje dopiero 16. miejsce w Polsce z wynikiem 2145,69 ha jabłoni.
