DCIM102MEDIADJI_0292.JPG
StoryEditor

Wiele firm błędnie uwierzyło w narrację o rekordowych zbiorach, teraz za to płacą

Data:  25 listopad 2021Autor:
25 listopad 2021
Wzrost cen jabłek przemysłowych cieszy sadowników. Równocześnie nie cieszy przetwórców. Jak ostatnie, gwałtowne wzrosty są postrzegane przez przedstawicieli dużych, zachodnich firm?
Wzrost cen jabłek przemysłowych cieszy sadowników. Równocześnie nie cieszy przetwórców. Jak ostatnie, gwałtowne wzrosty są postrzegane przez przedstawicieli dużych, zachodnich firm?

O sytuacji na rynku rozmawialiśmy z dyrektorem jednej z zachodnich firm. Ceny surowca, które wzrosły o ponad 100% w tak krótkim okresie czasu nie służą branży przetwórczej. – Prawda jest taka, że przez cały sezon mogliśmy skupować surowiec na poziomie 35 groszy, ale skumulowana podaż w drugiej połowie października zrobiła swoje – mówi nasz rozmówca. Dodaje, że gdy kupuje się tysiące ton na dobę i ma możliwość kupienia taniej to się z tego korzysta. Dlatego wykres ceny (widoczny niżej) wygląda tak jak wygląda...
Jeśli chodzi o gwałtowne wzrosty to nie chodzi tu wyłącznie o koszty produkcji, ale też postrzeganie naszego rynku przez zagranicznych odbiorców. Obraz zdestabilizowanego rynku nie jest dobrze postrzegany przez importerów koncentratu jabłkowego i soku NFC z zachodniej Europy czy USA.
– Moim zdaniem wiele firm błędnie uwierzyło w narrację o rekordowych zbiorach, teraz za to płacą – kontynuuje nasz rozmówca, który życzył sobie anonimowość. Okazuje się, że zbiory owszem były wysokie, ale do rekordów z 2018 roku było im daleko. Część przetwórców sądziła, że podaż będzie duża co najmniej do początku grudnia, a jak widzimy zaczęła znacząco spadać już w drugim tygodniu listopada.
W związku z tym firmy licząc na dłuższy dopływ surowca, zbyt szybko sprzedały produkt przetworzony. W efekcie dziś płacą za to swego rodzaju rachunek. Inni obawiają się kolejnych wzrostów i planują wyłączyć produkcję na jakiś czas, aby sytuacja się ustabilizowała.
– Na trend wzrostowy ma wpływ jeszcze jeden czynnik, jest to rynek niemiecki – dodaje. W tym sezonie z powodu faktu, że branża transportowa dostała "zadyszki", do Niemiec wyjechało z Polski znacznie mniej surowca niż na przykład w ubiegłym roku. Zatem popyt ze strony rynku niemieckiego może stymulować zarówno wyższe ceny surowca jak i samego soku NFC.
Ceny jabłek przemysłowych w zagłębiu grójeckim od początku sierpnia. Dane własne, opracowanie własne.
Ceny jabłek przemysłowych w zagłębiu grójeckim od początku sierpnia. Dane własne, opracowanie własne.
FOTO:
09. marzec 2026 10:49