Sad24
StoryEditorCięcie zimowe

Wyraźne opóźnienia w pracach w zagłębiu grójeckim. Teraz cięcie ruszy pełną parą

Data:  20 luty 2026Autor:
20 luty 2026

Prawie dwa miesiące zimowej aury i fale mrozów spowodowały opóźnienia w cięciu zimowym. Raz są one mniejsze, raz większe, ale jednak w styczniu i lutym w skali kraju cięliśmy znacznie mniej. Teraz prace ruszają „pełną parą”.

Prawie dwa miesiące zimowej aury i fale mrozów spowodowały opóźnienia w cięciu zimowym. Raz są one mniejsze, raz większe, ale jednak w styczniu i lutym w skali kraju cięliśmy znacznie mniej. Teraz prace ruszają „pełną parą”.

Zimniejszy styczeń i luty

Styczeń był nie tylko zimniejszy od stycznia z ostatnich lat, ale także od średniej wieloletniej z końca poprzedniego stulecia. To dla sadownictwa duża zmiana, nie tylko rodząca obawy o ewentualne straty mrozowe w czereśniach czy gruszach, ale także opóźniająca cięcie zimowe. Średnia temperatura powietrza od początku roku do 20 lutego wyniosła -5,8°C na jednej ze stacji w gminie Belsk Duży. Zimniejszy jest jak dotąd również luty, choć prognozowane ocieplenie pod koniec miesiąca „podbije” średnią temperaturę miesiąca.

Jakie są opóźnienia?

Gdy miesiąc temu opublikowaliśmy ankietę z powyższym pytaniem na jednej z naszych grup dyskusyjnych, spotkaliśmy się ze zdecydowaną i ostrą krytyką. Byli sadownicy, którzy twierdzili, że tworzymy problem, którego nie ma. Nie my stworzyliśmy sytuację, która dziś jest faktem, tylko stworzyły ją warunki pogodowe. Dziś przyznają to w rozmowach kolejni sadownicy. W zagłębiu grójeckim zdecydowana większość gospodarzy ma znaczące opóźnienia w cięciu w porównaniu rok do roku. Jakie dokładnie? To już zależy od gospodarstwa. Raz będzie to tydzień lub dwa, a raz miesiąc.

Widzimy wyraźne różnice między zagłębiami. Sadownicy z rejonu Sandomierza nie mają aż takich opóźnień. Tu wytłumaczeniem są minimalne temperatury. Gdy w Grójcu temperatura zbliżała się do -30°C, to w zagłębiu sandomierskim było około -20°C. Ogółem przez cały styczeń i luty było tam nieco cieplej. Od 1 stycznia do 20 lutego w Chobrzanach średnia temperatura wyniosła -4,0°C. Są i tacy, którzy opóźnień nie mają, bo nie bali się mrozów i ich opinie również publikowaliśmy na portalu.

Niedługo prace ruszą pełną parą

Prognozowane ocieplenie sprawi, że w przyszłym tygodniu cięcie ruszy „pełną parą”. W zasadzie już w tym tygodniu przysłowiowym „gołym okiem” widać, że w sadach pracuje więcej osób – potwierdza to Krzysztof Urbański, który tę branżę zna jak mało kto. Koniec lutego to czas, kiedy już nie ma na co czekać. Nasi rozmówcy obawiają się, że opóźnienia w pracach w zagłębiu grójeckim połączone ze zwiększonym popytem na usługowe cięcie będą skutkowały wzrostem dniówek w marcu.

Jak dotąd, pomimo początkowo wyższych oczekiwań i deklaracji sadowników, że nie zgodzą się na wyższe dniówki, najczęściej spotykamy się w zagłębiu grójeckim ze stawkami na poziomie 320 zł za 8 godzin pracy. Są tacy, którzy płacą więcej, szczególnie w rejonie miejscowości Wilga i Sobienie-Jeziory.

20. luty 2026 12:36