Sad24
StoryEditorKoszty transportu

Wyższa stawka w przetwórni? Transport może ją szybko „zjeść”

Data:  21 września 2026Autor:
21 września 2026

Odległy zakład może dziś oferować wyższą cenę za jabłka przemysłowe, ale to wcale nie oznacza, że lokalny skup zapłaci sadownikowi więcej. Przy paliwie po ponad 9,00 zł/litr koszt dowozu 20 ton surowca na dłuższej trasie liczony jest już w tysiącach złotych. Im dalej do przetwórni, tym większą część różnicy w cenie „zjada” transport.

Odległy zakład może dziś oferować wyższą cenę za jabłka przemysłowe, ale to wcale nie oznacza, że lokalny skup zapłaci sadownikowi więcej. Przy paliwie po ponad 9,00 zł/litr koszt dowozu 20 ton surowca na dłuższej trasie liczony jest już w tysiącach złotych. Im dalej do przetwórni, tym większą część różnicy w cenie „zjada” transport.

„Horror” na stacjach paliw

Ceny paliw na stacjach budzą już dosłownie grozę. Coraz częściej widzimy ponad 9,00 zł/litr oleju napędowego. Niestety, wydarzenia na Półwyspie Arabskim i ataki na rosyjskie rafinerie tylko pogarszają i tak bardzo pesymistyczne prognozy cenowe. Od tego, ile kosztuje olej napędowy, zależą ceny niemal wszystkich dóbr i usług. To także jeden z głównych czynników wpływających na wzrost inflacji.

Wiosną nie mieliśmy jeszcze do czynienia z rekordowymi cenami, dlatego wpływ letnich podwyżek paliwa tylko częściowo odbija się na całkowitych kosztach ponoszonych przez sadowników. Dziś drogi olej napędowy najmocniej uderza jednak w przedsiębiorców handlujących jabłkami przemysłowymi. Nie każda firma jest w tak komfortowej sytuacji, że do zakładu ma 20 czy 30 km. Patrząc na problem z drugiej strony, w najtrudniejszym położeniu są przetwórnie najbardziej oddalone od zagłębi produkcji sadowniczej.

Długa trasa z jabłkami przemysłowymi

Załóżmy, że firma X wiezie 20 ton surowca na tak zwany „daleki zakład”. Z Błędowa do zakładu Austria Juice w Chełmie jest około 250 km w jedną stronę. Przyjmijmy, że ciągnik siodłowy zużywa 35 l/100 km z pełnym ładunkiem i 25 l/100 km na pusto. Przy cenie netto 7,30 zł/litr otrzymujemy około 1100 zł samego kosztu paliwa.

Nasi rozmówcy zwracają uwagę, że to jeszcze nie wszystko. Przecież trzeba także zapłacić kierowcy. Pytamy o koszt wspomnianej trasy i słyszymy kwoty na poziomie około 500–600 zł za jeden kurs. Jeśli w zakładzie trzeba czekać w kolejce, koszt jest jeszcze większy. Również zużycie paliwa może się nieco różnić w zależności od ciężarówki, ale nie zmienia to istoty problemu.

Koszty „zjadają” cenę jabłek przemysłowych

W powyższym scenariuszu, nawet licząc bardzo ostrożnie, sam koszt dostarczenia jednego kilograma jabłek wynosi około 8 groszy. Do tego dochodzą zysk przedsiębiorcy i amortyzacja sprzętu. Finalnie, przy najdłuższych kursach, zbliżamy się nawet do 20 groszy na kilogramie. W efekcie atrakcyjniejsze stawki w zakładach wcale nie muszą oznaczać podwyżek na skupach. Drogie paliwo nie służy nikomu.

Najbardziej oddalone zakłady muszą więc oferować wyższe stawki, jeśli chcą przyciągnąć surowiec. Ze wspomnianego Błędowa do zakładu firmy REAL w Nieledwi jest blisko 290 km. Do zakładu RAUCH w Siemiatyczach – około 210 km. Dla przedsiębiorców z Powiśla to nadal 120–130 km w jedną stronę. W każdym z tych scenariuszy ceny paliwa i koszty pracy coraz skuteczniej „zjadają” cenę oferowaną przez daną przetwórnię.

Powtórzmy to po raz kolejny: wysokie ceny paliw nie służą nikomu.

21. wrzesień 2026 10:19