StoryEditor

Zarząd upadłej grupy Fruvitaland chce powołania komisji śledczej

Data:  05 październik 2023Autor:
05 październik 2023
Wczoraj przed siedzibą ARiMR na lubelskim rynku Elizówka odbyła się konferencja prasowa posłanki Marty Wcisło i rolników poszkodowanych w sprawie upadku grup Fruvitaland i Lubsad. Wobec byłego prezesa lubelskiego oddziału ARiMR padły poważne zarzuty.  Zarząd Fruvitalandu chce powołania komisji śledczej, bo jego zdaniem działania urzędników doprowadziły do upadku ich grupy.
Wczoraj przed siedzibą ARiMR na lubelskim rynku Elizówka odbyła się konferencja prasowa posłanki Marty Wcisło i rolników poszkodowanych w sprawie upadku grup Fruvitaland i Lubsad. Wobec byłego prezesa lubelskiego oddziału ARiMR padły poważne zarzuty.  Zarząd Fruvitalandu chce powołania komisji śledczej, bo jego zdaniem działania urzędników doprowadziły do upadku ich grupy.

Kłopoty Fruvitalandu rozpoczęły się już w dniu 4.10.2016. Tego dnia mijał termin płatności ostatniej transzy w ranach PDU wynikający z rozporządzeń UE oraz wewnętrznych wytycznych ARiMR. Zdaniem pokrzywdzonych, działania Arkadiusza Sz. najpierw w 2017 r. doprowadziły do powstania „fałszywego” kosztorysu weryfikacyjnego, żeby za chwilę na podstawie tego dokumentu móc złożyć zawiadomienie do prokuratury. Dofinansowania grupa nie otrzymała do dziś...
W konferencji wzięli również udział byli członkowie grupy Fruvitaland i Lubsad. Z ust posłanki padły bardzo poważne słowa. Pytano, czy były wiceprezes ARiMR, Arkadiusz Sz. działał w grupie przestępczej i czy jego celowe działania doprowadziły do upadku wspomnianych grup...
Do sprawy odniósł się także prezes Fruvitaland sp. z o.o. (w upadłości) Rafał Szmit. Stwierdził, że poszkodowani dotarli w ostatnim czasie do skandalicznych informacji. Chodzi o wiadomość e-mail z 2017 roku, w której prezes Arkadiusz Sz. miał korespondować z kosztorysantem na temat sfałszowania kosztorysu dotyczącego budowy grupy Fruvitaland
Posłanka oficjalnie wystosowała pismo do kierownictwa ARiMR o wyjaśnienie tej sprawy oraz osobny wniosek do Najwyższej Izby Kontroli, aby ta przyjrzała się kwestii finansowania grup producenckich, ponieważ w Polsce upadło już około 200 takich podmiotów. Wobec dwóch tur aresztowań w tej sprawie, wyniki kontroli zapewne byłyby niezwykle interesujące. 
W tej sprawie poszkodowani złożyli dwa zawiadomienia do prokuratury. Jedno na wspomnianego prezesa, drugie na pracowników agencji, którzy zdaniem sadowników, działali na niekorzyść grupy. 
10. marzec 2026 18:00