Sad24
StoryEditorStare Ursusy

Ceny używanych Ursusów C-360-3P. „Perkins” droższy od „ciapka”, ale jest za co

Data:  06 października 2026Autor:
06 października 2026

„Perkins” to znacznie bardziej funkcjonalny ciągnik od Ursusa C-330. Wydaje się więc logiczne, że na rynku wtórnym kosztuje nieco więcej. W tym przypadku raczej nie spotkamy się z zarzutami o przeszacowanie.

„Perkins” to znacznie bardziej funkcjonalny ciągnik od Ursusa C-330. Wydaje się więc logiczne, że na rynku wtórnym kosztuje nieco więcej. W tym przypadku raczej nie spotkamy się z zarzutami o przeszacowanie.

Ceniony, ale tańszy od C-330

Sadownicy ogólnie lubią „Perkinsa”, czyli Ursusa C-360-3P. Z jednej strony jest znacznie bardziej funkcjonalny niż Ursus C-330. Z drugiej ma znacznie niższe zużycie paliwa od „zwykłej sześćdziesiątki”. Z powodu mniejszego koła zamachowego niż w C-330 nie jest najlepszym wyborem do pracy z platformą sadowniczą, a to przekłada się na nieco niższy popyt na rynku wtórnym.

Funkcjonalność i popyt ze strony mniejszych gospodarstw rolnych sprawiają, że średnia ważona dla sprawnych technicznie modeli będzie nieco wyższa niż w przypadku Ursusa C-330. Przede wszystkim nie znajdziemy tu maszyn z lat 60. i 70. Odnośnie do „ciapka” wciąż nie brakuje zarzutów, że jego ceny na rynku wtórnym są mocno przeszacowane.

image
FOTO: Sad24

Za ile kupimy Ursusa C-360-3P?

  • do 10 000 zł – 0,5%. W tym przedziale nie kupimy sprawnej maszyny. Kupimy silniki, części lub skrajnie zużyte wraki, często bez możliwości ich rejestracji.
  • 10 000–20 000 zł – 9,5%. W tym wypadku kupimy maszyny do gruntownego remontu. Nierzadko po pożarach czy powodziach. Nierzadko również bez dokumentów, ale praktycznie zawsze w bardzo słabym stanie technicznym.
  • 20 000–30 000 zł – 62,0%. W tym przedziale ofert jest najwięcej. Kupimy ciągniki sprawne, zarejestrowane i ubezpieczone. Równocześnie ich stan techniczny nie będzie bardzo dobry czy wzorowy.
  • 30 000–40 000 zł – 24,0%. Ciągniki w bardzo dobrym stanie, często po generalnym remoncie. Nierzadko doposażone we wspomaganie, rozbudowaną hydraulikę czy kabinę.
  • 40 000–50 000 zł – 3,0%. Wzorowy stan techniczny i całość zachowana w oryginale. Przy takich cenach liczba przepracowanych godzin zazwyczaj jest bardzo niska.
  • powyżej 50 000 zł – 1,0%. Skrajne przypadki ciągników z minimalnym przebiegiem i w fabrycznym stanie zachowania lub mocno zmodyfikowanych – napęd na 4 koła i komfortowa kabina.

Dwie najdroższe maszyny

Tutaj mamy mały dylemat. Najdroższy C-360-3P to egzemplarz za 59 tys. zł, po gruntownej renowacji, pomalowany trójwarstwowym lakierem Mazdy. Jednak nie za takie ciągniki kolekcjonerzy są w stanie zapłacić najwięcej. Za 55 tys. zł znaleźliśmy ofertę prawdziwej „perełki” w oryginale. Zgodnie z opisem sprzedającego ciągnik nigdy nie pracował w polu, a od 1986 roku przepracował jedynie 445 motogodzin.

image
FOTO: Www.olx.pl
image
FOTO: Www.otomoto.pl
06. październik 2026 16:23