Kolejna nieprzespana noc
Zgodnie z wczorajszymi wyliczeniami głównych modeli pogodowych temperatura miała spaść w rejonie Grójca minimalnie do poziomu 0/-1°C. W teorii nie było to żadne zagrożenie dla jabłoni w fazie różowego pąka. Niemniej sadownicy uważnie obserwowali późnym wieczorem termometry, a przede wszystkim stopień zachmurzenia. W najzimniejszych lokalizacjach temperatura spadła poniżej zera jeszcze przed północą.
To oznaczało dla setek sadowników kolejną nieprzespaną noc tej wiosny. Uprawy chroniono na wszelkie możliwe sposoby, a w mediach społecznościowych krążą już dziesiątki relacji i galerii. Lokalnie w niechronionych sadach odsetek uszkodzeń może bardzo negatywnie zaskoczyć, szczególnie przy gatunkach pestkowych.
Gdzie było najzimniej – 22.04.2026
Tradycyjnie najzimniej było na Podlasiu, jednak tam sadów jest bardzo niewiele. Patrząc na mapę stacji meteo, widzimy, że najbardziej niebezpieczna sytuacja dotyczyła dziś ogólnie województwa lubelskiego.
W zagłębiu grójeckim większość minimalnych odczytów z minionej nocy to nadal dodatnie temperatury, mierzone na wysokości 1,5 m. Niemniej w rejonie Chynowa, Warki, Wilgi i miejscowości Sobienie-Jeziory nie brakowało miejsc, gdzie przy gruncie temperatura zbliżyła się do -5°C. Przymrozek trwał miejscami nawet 5–7 godzin.
Oto 10 najzimniejszych „sadowniczych” lokalizacji z minionej nocy:
- Głowaczów -3,8°C
- Szczekarków -3,2°C
- Rudna -3,0°C
- Zabostów Mały -2,5°C
- Osiemborów -2,0°C
- Grobice -1,7°C
- Józefów nad Wisłą -1,6°C
- Sobienie Kiełczewskie -1,6°C
- Koćmierzów -1,4°C
- Zofiówka -1,3°C
