Cały komunikat sadowniczy możecie obejrzeć tutaj:
Parch jabłoni
Jak wyjaśnia doradca Agrosimex, na południu Polski zarodniki workowe parcha już się wysiały i infekcje pierwotne dobiegły końca. W centralnej Polsce niewielka pula tych zarodników nadal jest obecna, dlatego standardową ochronę zapobiegawczą trzeba jeszcze kontynuować. W centrum kraju zostało kilka procent zarodników i dopiero dobry deszcz powinien zakończyć ten etap. Jeśli taki opad pojawi się w długi weekend, również tam infekcje pierwotne powinny się zamknąć.
Mączniak nadal jest problemem
Presja mączniaka jest w wielu sadach bardzo duża. Tam, gdzie od początku sezonu prowadzono intensywną i pełną ochronę, sytuacja jest opanowana. Są jednak także sady, w których mączniak nadal mocno daje się we znaki.
Presja ze strony mszyc
Jak zauważa Robert Binkiewicz, z jednej strony mszyce nie są trudne do ograniczenia, ale z drugiej przy sprzyjającej pogodzie szybko budują kolejne pokolenia i przez cały czas są obecne w sadach. Dlatego trzeba działać tak, by nie dopuścić do tworzenia się dużych kolonii. To samo dotyczy bawełnicy. Jej presja z roku na rok jest coraz większa i również tutaj potrzebna jest konsekwencja oraz rotacja substancji czynnych.
To jest ważny tydzień dla owocówki
W większości regionów sadowniczych właśnie teraz przypada termin na zabieg przeciwko owocówce. W centrum kraju, na zachodzie i północnym zachodzie czas na taki zabieg przypada do końca tygodnia.
Miodówka gruszowa
Miodówka przechodzi teraz w fazę, w której letnie pokolenia będą rozwijały się bardzo szybko. W sadach można już znaleźć wszystkie stadia rozwojowe: osobniki dorosłe, jaja, młode larwy i starsze larwy. Nie wszędzie sytuacja wygląda tak samo, dlatego decyzje trzeba podejmować po bieżącej lustracji.
Susza staje się osobnym zagrożeniem
Na końcu doradca mocno podkreśla sytuację hydrologiczną. W sadach i na plantacjach mamy suszę. Lokalne, burzowe opady nie mają większego znaczenia dla zaopatrzenia roślin w wodę. Są już sady, które zaczynają mocno cierpieć z tego powodu.
Tam, gdzie jest możliwość nawadniania, trzeba z niej korzystać. Dotyczy to zarówno systemów kroplowych, jak i mikrozraszaczy podkoronowych czy zraszaczy nadkoronowych. Nie wolno dopuścić do przesuszenia, zwłaszcza w tych sadach, gdzie plon jest umiarkowany albo dobry. O kondycję drzew trzeba dbać już teraz, bo całe lato dopiero przed nami, a deficyt wody jest głęboki.
