borówki
StoryEditorMateriał promocyjny

Ile może korporacja? W przypadku borówek bardzo dużo...

Data:  11 wrzesień 2025Autor:
11 wrzesień 2025
Na południu Afryki europejscy i amerykańscy inwestorzy błyskawicznie rozwinęli produkcję borówek. Są to potężne korporacje, które mogą „załatwić” sobie rynki zbytu na drugim końcu świata.

Kto inwestuje w borówki w Zimbabwe?


PKB na mieszkańca w Zimbabwe wynosi 1400 dolarów rocznie. W Polsce, w zależności od metodyki, kilkanaście razy więcej. W jaki sposób ten bardzo biedny, afrykański kraj w minionym sezonie wyeksportował ponad 4000 ton borówek? Odpowiedź jest prosta i jednoznaczna – nasadzenia i wyniki to zasługa zagranicznych inwestycji.
Od kilku lat zachodnie firmy inwestują ogromne pieniądze w zakładnie plantacji w Zimbabwe, ale także w sąsiedniej Namibii. Powodem jest łagodny klimat pozwalający na realizowanie dostaw, gdy w Europie jest zima. Przede wszystkim chodzi jednak o względnie stabilną sytuację polityczną i nieograniczone zasoby pracowników, których zarobki są ułamkiem tego, co trzeba oferować w Europie. Nie jest tajemnicą, że inwestują tam przede wszystkim firmy amerykańskie, ale też holenderskie.

Ile mogą załatwić dla siebie korporacje?


Tak samo jak w przypadku Peru, mówimy o kraju i jego wynikach eksportowych oraz kontaktach handlowych. Za tymi liczbami stoją duże firmy z kapitałem, który nie pochodzi z rolnictwa. W tysiące hektarów borówek w Peru pieniądze „pompują” na przykład amerykańskie fundusze inwestycyjne.
Jeśli więc dziś czytamy, że borówki z Zimbabwe uzyskały dostęp do rynku chińskiego, oznacza to wprost, że zabiegali o to tamtejsi urzędnicy w imieniu dużych inwestorów zrzeszonych w ramach organizacji, która może lobbować w strukturach państwa. Znowu możemy patrzeć na sprawę dwojako. Ktoś powie, że politycy robią coś w interesie prywatnych korporacji. Nie zapominajmy, że robią to także w interesie bardzo ubogiego społeczeństwa, które coraz częściej znajduje zatrudnienie na plantacjach borówek. Korporacje płacą podatki, więc dają impuls do rozwoju gospodarczego.
Kraj, w którym jeszcze 5 lat temu opisywano wyniki z wdrożeniowych poletek, w nadchodzącym sezonie wyprodukuje 12 tysięcy ton borówek. Niemalże całość produkcji trafi na eksport. Zimą zapewne zobaczymy je także na półkach marketów w Polsce.
źródło: www.blueberriesconsulting.com
23. styczeń 2026 00:46