No i zaczęło się... Powoli rusza przetwórstwo i skup truskawek przemysłowych w 2024 roku. Jednak wyjściowe stawki trudno nazwać nawet akceptowalnymi.
Wyjściowe ceny skupu truskawek
W czerwińskim zagłębiu truskawkowym podaż truskawek jest już dosyć duża. W zasadzie od dwóch dni można mówić o wysypie owoców spod folii perforowanej i agrowłókniny. Tradycyjnie to czas, gdy pierwsze przetwórnie, a co za tym idzie pierwsze punkty skupu, rozpoczynają pracę.
Pierwsze truskawki przemysłowe były sprzedawane przez plantatorów już wczoraj, czyli 14 maja. Wyjściowa cena kilograma owoców z szypułką w nielicznych lokalizacjach w okolicy Czerwińska nad Wisłą wynosiła przeważnie 2,20 - 2,50 zł/kg netto (2,35 - 2,67 zł/kg brutto).
MODR w Płońsku wyliczył koszt produkcji kilograma truskawek na 4,85 zł/kg. Chodzi o przyspieszony zbiór z gruntu przy wydajności 10 ton z hektara. Mając na uwadze również tegoroczne straty przymrozkowe, powyższa cena skupu jest wręcz rażąco niska. Niemniej nie należy traktować jej jako realnego odzwierciedlenia całego polskiego rynku. Ci którzy kupują jako pierwsi starają się maksymalnie wykorzystać brak konkurencji w zakupie owoców.
Wcześniejszy start sezonu
Pierwsze truskawki trafiają na punkty skupu i będą to owoce najniższej jakości, które nie znajdą nabywców na rynku w Nowym Przybojewie. Zatem w ofercie nie będzie już partii najbardziej zaniżających ceny transakcyjne. Trwający sezon jest wyraźnie przyspieszony. Przed rokiem pierwsze przetwórnie i skupy rozpoczęły pracę dwa tygodnie później, około 28 maja.
W 2023 roku sezon rozpoczął się od cen na poziomie 2,50 zł/kg. Warto po raz kolejny podkreślić, że w drugiej połowie maja mówimy jeszcze o niedużych ilościach owoców. Do pełni zbiorów z gruntu, a co za tym idzie, większych dostaw w skali kraju musimy poczekać około 3 tygodnie.

