Truskawki uprawiane w gruncie, bez żadnych osłon, powoli zaczynają dojrzewać. Jednak nieosłonięte plantacje mocno ucierpiały na skutek ostatnich przymrozków. Biorąc pod uwagę areał, z którego truskawki trafiają do przetwórstwa, duży procent nie był przykrywany agrowłókniną.
Skup i przetwórstwo truskawek rusza w nadchodzącym tygodniu. Jakie będą wyjściowe ceny truskawek?
Producent z którym rozmawialiśmy, gospodaruje na 12 hektarach w powiecie Białobrzeskim. Owoce z tej plantacji trafiają na punkt skupu, lub bezpośrednio do przetwórni na mrożenie. Jak mówi plantator, na kwaterach, które nie były okryte, wszystkie kwiaty i pierwsze zawiązki są przemarznięte. Ma nadzieje, że mniejszy plon zrekompensuje mu cena. Ta w przypadku owoców deserowych jest satysfakcjonująca. Wiele wskazuje na to, że podobnie powinno być z owocami do mrożenia i tłoczenia.
Część mroźni zaczyna skup i przetwórstwo truskawek w nadchodzącym tygodniu. Zgodnie z tradycją, punkty skupu rozpoczynają pracę od środy, lub od soboty.
Zagadnieniem, które najbardziej interesuje producentów są ceny. Wstępne informacje mówią, w zależności od zakładu o stawkach od 2,00 do 2,50 zł/kg w przypadku truskawek z szypułką. Natomiast w przypadku truskawek na mrożenie od 3,00 do 4,00 zł/kg. W tym wypadku najczęściej pojawia się cena 3,50 zł/kg.
Plantatorzy uważają te ceny za rażąco niskie. Przede wszystkim z powodu rosnących z roku na rok kosztów. Ale w tym roku przede wszystkim z powodu strat w plonie po przymrozkach. Jedni sadownicy się wprost na powyższe ceny oburzają, a inni podchodzą do sprawy pragmatycznie. Warto dodać, że cena startowa zazwyczaj ma niewiele wspólnego z tym, jak będzie się kształtował rynek w pełni sezonu. Analiza rynku mrożonek i świeżej produkcji wskazuje na nieco wyższe ceny.

