Cały komunikat Tomasza Domańskiego (Agrosimex) możecie obejrzeć tutaj:
Plantacje po zimie wyglądają różnie
Tomasz Domański podkreśla, że sytuacja po zimie nie jest wszędzie taka sama. Tam, gdzie okrywa śnieżna była mała albo nie było jej wcale, uszkodzeń jest więcej. Dotyczy to szczególnie zachodu Polski i plantacji założonych na zagonach. W rejonie grójeckim, gdzie śniegu było dużo, kondycja roślin wygląda znacznie lepiej, choć lokalnie też widać słabsze miejsca.
Teraz najważniejsze jest nawożenie doglebowe
Zdaniem doradcy to właśnie teraz trzeba skupić się na nawożeniu doglebowym. Jeśli prognozowany deszcz rzeczywiście przyjdzie, warto wysiać nawozy jeszcze przed opadami, żeby wilgoć wprowadziła składniki pokarmowe w strefę korzeni.
Na biostymulację części nadziemnej jest jeszcze za wcześnie
Tomasz Domański wyraźnie zaznacza, że to nie jest jeszcze moment na typową biostymulację prowadzoną przez liście. Zielonej masy jest za mało, więc taki zabieg nie da dziś pełnego efektu. Teraz kluczowe są nawożenie mineralne, poprawa warunków w glebie i biostymulacja prowadzona od strony korzeni.
Po szczotkowaniu czas na miedź
Jeśli plantacja jest już po szczotkowaniu, warto wykonać zabieg miedziowy. Doradca wskazuje tu przede wszystkim na zabezpieczenie plantacji przed plamistościami, bakteryjną kanciastą plamistością liści, czerwoną plamistością i antraknozą. W jego ocenie o tej ostatniej chorobie trzeba myśleć już teraz, a nie dopiero wtedy, gdy pojawią się pierwsze objawy.

