Apetyt Polaków na truskawki rośnie
Z roku na rok rośnie wiosenny import świeżych truskawek do Polski. Z danych można wyciągnąć tylko jeden wniosek… Polacy coraz chętniej kupują i jedzą te owoce wiosną, przede wszystkim w kwietniu. Dane GUS są jednoznaczne – w ciągu zaledwie dwóch lat import świeżych truskawek wzrósł prawie dwukrotnie.
Szczyt importu świeżych truskawek z południa Europy przypada na trzy miesiące: marzec, kwiecień i maj. Jednak to właśnie w kwietniu trafia do Polski najwięcej tych owoców. Bywa już dość ciepło, więc popyt rośnie, a importerzy i hurtownicy chcą go zaspokoić. Dlatego analizujemy właśnie ten okres. Jego dotyczy również załączony wykres.
Rekord importu w 2026 roku
Jakiś czas temu – jeszcze bez danych za maj – prognozowaliśmy, że ten rok będzie rekordowy pod względem importu truskawek. Dziś można to już powiedzieć na podstawie twardych danych. W ciągu trzech miesięcy sprowadziliśmy z zagranicy ponad 35 tys. ton owoców. W strukturze importu nadal dominuje Grecja. Niemniej z roku na rok powoli zwiększa się udział Hiszpanii.
W tym roku odnotowujemy również znacznie większy udział dostaw z Serbii. Dłużej – bo jeszcze w maju – trafiały do nas drogą lotniczą truskawki z Egiptu.
Na załączonym wykresie widzimy, że dostawy z południa są zdecydowanie największe w kwietniu. W maju nieco spadają z dwóch powodów. Po pierwsze, jest już po szczycie sezonu w Grecji. Po drugie, o rynek skutecznie walczą krajowe owoce z upraw tunelowych. Tak czy inaczej, z roku na rok importerzy sprowadzają do Polski coraz więcej świeżych truskawek. Zaspokajają coraz większy popyt…
