Sad24
StoryEditorSadownictwo na Ukrainie

Więcej jabłek, słabszy popyt. Na Ukrainie ceny mocno spadły

Data:  05 września 2026Autor:
05 września 2026

Na Ukrainie jabłek ma być w tym roku o 15% więcej, a ceny letnich odmian już są wyraźnie niższe niż przed rokiem. Do większej podaży dochodzą słaby popyt wewnętrzny i rosnące koszty eksportu. Z polskiej perspektywy warto obserwować ten rynek – rok temu nasze jabłka pojechały na Ukrainę wcześniej i w większych ilościach.

Na Ukrainie jabłek ma być w tym roku o 15% więcej, a ceny letnich odmian już są wyraźnie niższe niż przed rokiem. Do większej podaży dochodzą słaby popyt wewnętrzny i rosnące koszty eksportu. Z polskiej perspektywy warto obserwować ten rynek – rok temu nasze jabłka pojechały na Ukrainę wcześniej i w większych ilościach.

Większe zbiory jabłek na Ukrainie

Według wstępnych szacunków zbiory jabłek w kraju znacznie wzrosną w 2026 r. Mają być o 15% wyższe niż przed rokiem i wynieść 1,15 mln ton. Ponadto oczekuje się, że kilka innych czynników będzie wywierało presję na spadek cen, w tym szybki wzrost kosztów eksportu. Nie bez znaczenia są również większe zbiory jabłek w Mołdawii i Turcji.

Aktualne ceny jabłek na Ukrainie

Obecnie wysokiej jakości jabłka są sprzedawane w hurcie po 15–25 UAH/kg (1,25–2,10 zł/kg), czyli 20% taniej niż w ubiegłym tygodniu. Na przełomie sierpnia i września podaż ogranicza się do letnich odmian. W ich przypadku sadownicy chcą sprzedać jabłka za wszelką cenę, bez przechowywania. Dlatego systematycznie obniżają swoje ceny sprzedaży.

Mówimy również o dużej różnicy rok do roku. Obecnie ukraińskie jabłka na tamtejszych rynkach hurtowych są średnio o 44% tańsze niż na przełomie sierpnia i września 2025 roku.

Mniejsza liczba mieszkańców

W publikacjach branżowych czytamy o słabym popycie wewnętrznym. Równocześnie część analityków mówi wprost o demografii i wojnie. Przed wybuchem otwartego konfliktu zbrojnego Ukrainę zamieszkiwało 37–38 milionów mieszkańców. Z Krymem i okupowanym Donbasem – ponad 40 milionów.

Obecnie na terenach kontrolowanych przez Kijów mieszka 28–29 milionów mieszkańców, choć są i tacy, którzy twierdzą, że nawet te liczby są zawyżone. W efekcie ta sama produkcja owoców dystrybuowana jest do mniejszej liczby mieszkańców, co musi przekładać się na niższe ceny. Zwłaszcza w czasie wojny, gdy owoce nie są artykułem pierwszej potrzeby.

Eksport z Polski

Obserwacje ukraińskich ekspertów warto zestawić z naszymi danymi. Otóż jabłka eksportujemy na Ukrainę zazwyczaj dopiero wtedy, gdy notowane są tam niedobory – w przypadku konkretnych odmian – lub ceny na tamtejszym rynku wyraźnie rosną i import zaczyna się opłacać. Rok temu eksport był większy i zaczął się wcześniej, bo w marcu. W tym roku na Ukrainę sprzedaliśmy wiosną i latem:

  • 444 tony w marcu,
  • 898 ton w kwietniu,
  • 1530 ton w maju,
  • 1760 ton w czerwcu,
  • 2709 ton w lipcu.

Źródło: east-fruit.com

05. wrzesień 2026 09:13