Import z Egiptu mrożonych truskawek rośnie na przestrzeni lat. Czy globalne problemy logistyczne go ograniczą? Można tak przypuszczać. Niemniej sezon truskawky w Egipcie jest już w pełni w przypadku świeżych truskawek.
Dwa tygodnie temu rozpoczęły się zbiory truskawek w Egipcie. Obecnie rozpoczyna się export. Producenci liczą, że tegoroczne wartości eksportu w przypadku świeżych truskawek osiągną 30 000 ton. Wynik ten jest możliwy do uzyskania zwłaszcza, że wzrósł areał upraw.
Niemniej, globalna sytuacja w logistyce nie sprzyja egipskim eksporterem. Dotyczy to zarówno truskawek świeżych jak i mrożonek. Powód? Problemy w transporcie międzynarodowym, opóźnienia, wzrosty kosztów frachtu lotniczego i morskiego. Pierwsze egipskie truskawki dotarły już samolotami do holenderskich hurtowników. Niemniej, są one około 10 - 15% droższe w stosunku do ubiegłego roku.
Tuż po zakończeniu sezonu świeżych truskawek rozpoczyna się eksport truskawek mrożonych. Truskawki świeże nie mają wpływu na nasz rynek w grudniu styczniu czy lutym. Z kolei mrożonki z Egiptu mają już bardzo realny wpływ na krajowe przetwórstwo. Jeśli krajowa branża zamrażalnicza kupi duże ilości produktu to realnie spadnie popyt na krajowe truskawki przemysłowe. Niestety w ciągu ostatnich lat spada nasza konkurencyjność na rynku międzynarodowym w przypadku mrożonych truskawek. Dowodzi tego import z Egiptu, który przez ostatnie lata systematycznie rośnie.
Można przypuszczać i jest to wysoce prawdopodobne, że w tym roku kwestie logistyczne, a dokładnie droższy transport morski w jakimś niewielkim stopniu ograniczą import. Wyższe ceny mrożonych truskawek również mogą się przyczynić się do spadku ich konkurencyjności z punktu widzenia polskich importerów. Eksport mrożonych truskawek z Egiptu rozpocznie się w lutym przyszłego roku. Chociaż to zbyt wcześnie na prognozy to wiele wskazuje że właśnie tak może potoczyć się sezon.

