Hiszpańscy rolnicy coraz radykalniej walczą z importem udającym hiszpańskie warzywa i owoce!

Pomarańcze w Hiszpanii
Źródło: pixabay.com - id:1099328

Firma zajmująca się dystrybucją owoców i warzyw w El Ejido (Almería – południe Hiszpanii) opisuje straty i groźby kierowane w jej stronę.

Fasada firmy została pomalowana, a część samochodów uszkodzona po protestach hiszpańskich rolników. Firma od ponad dwóch miesięcy, regularnie otrzymuje groźby.

Jak wyjaśnił jeden z partnerów firmy, rolnicy oskarżyli firmę o „ponowne etykietowanie” produktów z Maroka, jakby to był produkt hiszpański. Firma te oskarżenia dementuje. Dodatkowo zapewnili, że od momentu założenia firmy, produkt marokański jest sprzedawany otwarcie w „legalny” sposób i przy wszystkich kontrolach.

Zdaniem hiszpańskiego biznesmena dwóch pracowników jego firmy nie jest w stanie logistycznie zmienić etykiet. Po drugie wszystkie towary przechodzą odprawę celną.

Zdaniem prezesa ktoś tworzy mistyfikację, która dotyka zarówno firmy jak i jego rodziny. We wtorek zniszczono jego samochód – został obrzucony kamieniami. Ponadto w jego stronę często padały słowa wyzywające go od zdrajców.  „Wszystko co robię, jest legalne, nie zamierzam się ukrywać” – oświadcza biznesmen.

Karol Pajewski
lavanguardia.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię