Sad24
StoryEditorCzereśnie

Czereśnie już są, ale na razie dla nielicznych. W Broniszach nawet 100 zł/kg

Data:  05 maj 2026Autor:
05 maj 2026

Na polskim rynku znajdziemy dziś przede wszystkim hiszpańskie czereśnie, ale w symbolicznych ilościach. Jeszcze w pierwszej połowie maja jest to w Polsce dosłownie towar luksusowy.

Na polskim rynku znajdziemy dziś przede wszystkim hiszpańskie czereśnie, ale w symbolicznych ilościach. Jeszcze w pierwszej połowie maja jest to w Polsce dosłownie towar luksusowy.

Europejskie czereśnie trafiają do sprzedaży

Od ostatnich dni kwietnia trwają zbiory czereśni w Hiszpanii, w tradycyjnych sadach. Pierwsze owoce z tego sezonu są dostępne także w Turcji. Niedługo rozpoczną się zbiory w Apulii, na południu Włoch. Podaż w skali Europy jest jednak symboliczna, a ceny bardzo wysokie. Do Polski trafiają bardzo małe wolumeny z Hiszpanii.

Tamtejsi producenci zaznaczają, że zbiory zaczęli nieco wcześniej niż rok temu. Nie narzekają na zainteresowanie ze strony europejskich odbiorców. Pierwsze hiszpańskie czereśnie spod osłon kosztowały na miejscu nawet 340–380 zł/kg (80–90 euro/kg). Tak było na początku kwietnia. Teraz mówimy o owocach wczesnych odmian, które nie rosną pod osłonami. Ceny spadają obecnie do około 42–63 zł/kg (10–15 euro/kg). Będą dalej spadać wraz z upływem dni.

Czereśnie w kwietniu i maju – towar luksusowy

Hiszpańskie czereśnie co roku są ważnym tematem w ogólnopolskich portalach. „Astronomiczne”, „horrendalne”, „niewyobrażalne” – takimi przymiotnikami co roku określane są ceny detaliczne na warszawskich targowiskach. Czy to powinno dziwić sadowników, którzy mają świadomość kosztów produkcji w Hiszpanii i cen rzędu 100 czy 200 zł/kg? W kwietniu tego roku media informowały o nowym rekordzie na poziomie 350 zł/kg na targowisku przy Hali Mirowskiej w Warszawie.

Hurtowe ceny czereśni – 05.05.2026

Na początku maja czereśnie są w Polsce nadal towarem luksusowym. Ceny hurtowe na rynku w Broniszach wahają się 5 maja od 65 do 100 zł/kg. Przy tak drogim produkcie i małych wolumenach w obrocie oznacza to praktycznie dwukrotnie wyższą cenę detaliczną. Wyraźniejsze obniżki przyniosą dopiero większe dostawy wczesnych odmian z Serbii w drugiej połowie maja. Wiemy, że Serbię też dotknęły wiosenne przymrozki, jednak nie znamy dokładniejszych raportów o poziomie uszkodzeń w przypadku czereśni. Niezależnie od tego import w jakimś stopniu zapewne i tak będzie realizowany.

Źródła: www.cherrytimes.it, www.bronisze.pl

05. maj 2026 17:13