Kontenerowe deficyty ciąg dalszy. Chiny nie próbują łagodzić sytuacji

kontenery

Brakuje kontenerów do transportu. Deficyt i duży popyt winduje ceny. I chociaż z sytuacją mamy do czynienia już bardzo długo, nic nie wskazuje, aby miała ulec poprawie, wręcz przeciwnie…

Kryzys, jeśli chodzi o dostępność kontenerów i transport morski obserwujemy już od wielu długich miesięcy. Chociaż może bezpośrednio ten problem nas nie dotyczy, skutki sytuacji widzimy już bardzo dokładnie, szczególnie pod postacią opóźnień w dostawach i rosnących cenach. Oczywiście, my na pierwszym planie mówimy o produktach służących produkcji sadowniczej, jednak z poziomu zwykłego konsumenta spotykamy się z tym na co dzień.

Chiny są kluczowym dostawcą niezliczonych produktów i komponentów, a my niestety przez lata uzależniliśmy się od wielu z nich. Było tanio i szybko. Teraz nie jest ani tanio, ani szybko, ale okazuje się, że dla niektórych już „niezbędnie”. A Chiny wydają się niewiele robić, aby poprawić sytuację. Jest to bowiem w ich interesie zarówno z puntu widzenia gospodarki, jak i budowania globalnego mocarstwa.

Jak donosi agencja prasowa Reuters, statki na wodach chińskich znikają z systemów śledzenia po wprowadzeniu w Chinach nowego prawa dotyczącego danych. To rzecz jasna potęguje frustrację, a wysiłki, które mają na celu załagodzenie sytuacji i zwiększenie transparentności kończą się fiaskiem.

Chociaż w nowych przepisach nie ma konkretnych wytycznych dotyczących danych wysyłek kontenerowych, niektórzy krajowi dostawcy w Chinach przestali przekazywać informacje zagranicznym firmom tłumacząc się właśnie nowymi wytycznymi. A dane te służą do dostarczania informacji o ilościach ładunków i pomagają optymalizować logistykę poprzez przewidywanie zatorów, dzięki czemu firmy mogą podejmować kluczowe decyzje dotyczące tras żeglugowych.

Reuters przekazuje dane, że według szacunków od 28 października do 15 listopada poziom danych dotyczących żeglugi naziemnej na wszystkich wodach chińskich spadł o 90%… Mówi się, że sytuacja może się pogorszyć w najbliższym czasie, bo przecież za niespełna miesiąc są Święta, więc mamy czas wzmożonego handlu, a co za tym idzie również wzmożonego ruchu w transporcie.

Related Posts

None found

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here