Sad24
StoryEditorCeny wiśni

Ceny wiśni spadły z dnia na dzień. Nowe stawki na skupach

Data:  23 lipca 2026Autor:
23 lipca 2026

Obniżki na punktach skupu stały się faktem. Dziś ceny wiśni na mrożenie spadły. Co w przypadku deszczowego piątku? Podwyżki i wydzwanianie po firmach? Strategia mroźni wydaje się krótkowzroczna, ale jak zawsze chodzi o pieniądze.

Obniżki na punktach skupu stały się faktem. Dziś ceny wiśni na mrożenie spadły. Co w przypadku deszczowego piątku? Podwyżki i wydzwanianie po firmach? Strategia mroźni wydaje się krótkowzroczna, ale jak zawsze chodzi o pieniądze.

Ceny skupu wiśni

Zacznijmy od poniedziałku. Późnym popołudniem kolejne firmy podnosiły wtedy ceny z 6,00 do 6,20 zł/kg. Ograniczamy się do zagłębia grójeckiego, ponieważ w rejonach o mniejszej koncentracji produkcji stawki były i nadal są niższe. Z drugiej strony najwyższa potwierdzona przez nas cena wynosiła 6,30 zł/kg.

Już wtedy było oczywiste, że podaż wzrośnie. Zaczęły się również pojawiać pogłoski o nadchodzących obniżkach. Z wiadomych przyczyn nie informowaliśmy o nich na łamach portalu.

We wtorek podaż byłaby większa, ale skutecznie ograniczyła ją deszczowa aura. Niewielkie dostawy nie dały powodu do obniżek. W efekcie w środę mroźnie nie miały wystarczających zapasów surowca do produkcji, więc ceny się utrzymały.

Jednocześnie późnym wieczorem ponownie zaczęły pojawiać się pogłoski o obniżkach.

W czwartek, 23 lipca 2026 roku, praktycznie od rana docierały do nas z różnych źródeł informacje o spadku cen. Kilka dni plotek, z opóźnieniem wynikającym z przebiegu pogody, w końcu doprowadziło do przecen.

Lokalne firmy z gmin Mogielnica, Sadkowice i Goszczyn obniżyły dziś cenę wiśni na mrożenie z 6,20 do 5,50 zł/kg. Oczywiście nie jest to wyznacznik dla całego kraju.

Krótkowzroczna strategia

Patrząc na ceny skupu, duże zmiany podaży i prognozy pogody, strategię mroźni można najtrafniej nazwać „szarpaną”, ale również krótkowzroczną. Pierwsze większe dostawy skutkują błyskawicznymi obniżkami kolejnego dnia. W tej kwestii akurat nie powinniśmy się dziwić. Każde auto czy każda przyczepa kupiona zaledwie 10 groszy taniej to około 1100 zł w kieszeni zakładu.

Z drugiej strony prognozowane opady będą ograniczały podaż w kolejnych dniach. Czy po obniżkach i deszczowym piątku branża zamrażalnicza będzie wydzwaniać do dostawców w poszukiwaniu surowca i oferować wyższe ceny?

Niewykluczone. Brzmi śmiesznie? Być może, ale jeśli mówimy o zagrywce, która daje oszczędność rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych dziennie, nie możemy nazwać jej śmieszną.

Mniej wiśni i szybki koniec sezonu?

W branży dominują opinie, że zbiory wiśni będą jednak nieco niższe niż przed rokiem. Pojawiają się również głosy, że sezon będzie intensywny, ale krótki.

Wczoraj pisaliśmy o wydajności pracowników oraz o tym, jak szybko ubywa oberwanych drzew. Zgodnie z tymi ocenami dostawy w pierwszym tygodniu sierpnia mogą zmniejszyć się równie znacząco i równie szybko, jak wzrosły na początku bieżącego tygodnia.

23. lipiec 2026 18:09