Można powiedzieć, że Golden Delicious jest dziś odmianą pełną kontrastów. Na rynku jabłek przemysłowych popyt jest wysoki, a ceny satysfakcjonują. Na rynku jabłek deserowych jest odwrotnie. Kryzys obserwujemy od kilku miesięcy... Jak obecnie kształtują się ceny tej odmiany?
Można powiedzieć, że Golden Delicious jest dziś odmianą pełną kontrastów. Na rynku jabłek przemysłowych popyt jest wysoki, a ceny satysfakcjonują. Na rynku jabłek deserowych jest odwrotnie. Kryzys obserwujemy od kilku miesięcy... Jak obecnie kształtują się ceny tej odmiany?
Skrajne przypadki – ceny Goldena, 25.09.2024
Wczoraj informowaliśmy o
najlepszej ofercie zakupu Goldena Deliciousa na obieranie. Firma spod Grójca oferuje 1,45 zł/kg netto (1,55 zł/kg brutto). Z kolei suchy przemysł z odmiany z przeznaczeniem na soki/musy/przeciery sprzedamy w cenie od 1,20 do 1,30 zł/kg.
W tym samym czasie jeden z podmiotów handlowych z gminy Belsk Duży (powiat grójecki) oferuje za Goldena na sortowanie 1,30 zł/kg (60 - 70 mm) oraz 1,60 (70 mm+). Równocześnie
dla sadowników z zagłębia sandomierskiego i Powiśla Lubelskiego stawki są w obu przypadkach o 10 groszy niższe. Zapewne chodzi o koszty transportu.
Kto nie potrafi liczyć, sprzeda na sortowanie
Co, jeśli sadownik z okolic Sandomierza zdecyduje się sprzedać swojego Goldena wspomnianej grupie? Gdy w całej partii będzie 20% owoców w rozmiarze 60-70 mm oraz 10% jabłek przemysłowych, to średnia cena z sortowania wyniesie 1,35 zł/kg (1,44 zł/kg brutto). Zatem w porównaniu ze sprzedażą na musy/przeciery, delikatny zbiór ręczny i oczekiwanie 90 dni na pieniądze będą mijały się z celem...
Nieco większą różnicę w stawkach osiągnie w tym wypadku sadownik z Grójca. Średnia za tą samą partię wyniesie 1,44 zł/kg (1,54 zł/kg brutto). Czyli tyle, ile maksymalnie oferuje wspomniana firma spod Grójca. Jeśli partia będzie wyższej jakości, to różnica w cenach będzie swoistą „skórką za wyprawkę”...
Mamy przecież wolny rynek
W obu przypadkach różnice między cenami jabłek przemysłowych i deserowych odmiany Golden Delicious są na tyle znikome, że sprzedaż wybranym podmiotom będzie gorszą decyzją niż skierowanie jabłek do przetwórstwa. Problemem nie jest tu popyt ze strony przetwórców, a
brak popytu na jabłka deserowe tytułowej odmiany ze strony finalnych odbiorców oraz importerów z zagranicy.
Jeśli zatem rynek sprawił, że wybrane podmioty handlowe nie mogą zapłacić więcej niż 1,60 zł/kg za owoce powyżej 70 mm i są alternatywy, to nie powinny one kupić ani kilograma Goldena. W końcu sadownikom ten sam wolny rynek dał inne oferty sprzedaży. Fakt, że pozostaje tylko rynek przetwórstwa, to oddzielny temat...