Sad24
StoryEditor

Najpierw pomogli w sadzie, teraz zebrali pieniądze na opryskiwacz

Data:  24 marzec 2026Autor:
24 marzec 2026

Po pożarze gospodarstwa sadownik z Janowa nie został sam. Najpierw sąsiedzi i znajomi pomagali mu w cięciu sadu, a teraz zrobili kolejny wspaniały gest. Okoliczni mieszkańcy zebrali pieniądze na opryskiwacz, aby poszkodowany mógł kontynuować produkcję w tym sezonie.

Po pożarze gospodarstwa sadownik z Janowa nie został sam. Najpierw sąsiedzi i znajomi pomagali mu w cięciu sadu, a teraz zrobili kolejny wspaniały gest. Okoliczni mieszkańcy zebrali pieniądze na opryskiwacz, aby poszkodowany mógł kontynuować produkcję w tym sezonie.

Najpierw pożar, potem walka o dalszą pracę

Pożar w gospodarstwie trudno nazwać inaczej niż prawdziwą tragedią. Jedna chwila zabiera dorobek wypracowywany przez lata. Do takiego zdarzenia doszło kilkanaście dni temu w jednym z gospodarstw sadowniczych. W nocy z 14 na 15 marca w gospodarstwie sadownika z Janowa niedaleko Białej Rawskiej ogień zniszczył dużą część zaplecza potrzebnego do prowadzenia produkcji.

Takie zdarzenie zawsze jest tragedią, która wywraca życie do góry nogami, ale wiosną, kiedy w gospodarstwie jest najwięcej prac, to podwójny cios. Bez podstawowych maszyn trudno myśleć o normalnym funkcjonowaniu gospodarstwa.

Najpierw pomagali w cięciu sadu

Jednak po pożarze sadownik nie został sam. Wcześniej sąsiedzi i znajomi z okolicy pomagali mu już przy cięciu sadu. Odbiło się to szerokim echem w sadowniczej społeczności, bo taki gest naprawdę budzi podziw i pokazuje, że dziś nadal możemy mówić o solidarności i bezinteresownej pomocy w obliczu nieszczęścia.

Teraz zrobili coś jeszcze ważniejszego

Tym razem mieszkańcy poszli krok dalej. Jak się dowiedzieliśmy, złożyli się i kupili poszkodowanemu sadownikowi opryskiwacz. Dziś został on przekazany. Złożyło się wspaniale, bo poszkodowany obchodzi dziś 40 urodziny:) 

Taka solidarność budzi wielki szacunek

W sadownictwie często mówi się o problemach, kosztach i trudnościach. Tym bardziej warto pokazywać takie historie. Mieszkańcy z Janowa nie ograniczyli się do słów wsparcia. To gest, który budzi ogromny szacunek. 

Właśnie dlatego ta historia robi tak duże wrażenie. Bo nie chodzi już tylko o pomoc na jeden dzień czy jeden tydzień. Dzięki temu pojawiła się realna szansa, by dalej prowadzić produkcję.

image
FOTO: Sad24
image
FOTO: Sad24
image
FOTO: Sad24
24. marzec 2026 19:18