SAD24
StoryEditorTurcja

Nie tylko my mamy problem. Hiszpania „zalana” owocami pestkowymi z Turcji

Data:  08 lipiec 2026Autor:
08 lipiec 2026

Jak konkurować z owocami, które są o połowę tańsze? Czy w którymś momencie trzeba stanowczo ochronić własny rynek? Ogromna presja tańszych tureckich owoców pestkowych uderza we włoskich i hiszpańskich producentów.

Jak konkurować z owocami, które są o połowę tańsze? Czy w którymś momencie trzeba stanowczo ochronić własny rynek? Ogromna presja tańszych tureckich owoców pestkowych uderza we włoskich i hiszpańskich producentów.

Rekordy w Turcji i obawa o czereśnie

Niecały miesiąc temu informowaliśmy o pierwszych prognozach zbiorów w Turcji. Krótko mówiąc, w przypadku wszystkich gatunków będą one znacznie wyższe niż ubiegłoroczne. W niektórych przypadkach rekordowe. Po nieurodzajnym sezonie sady obrodziły z nawiązką.

Przed rokiem Turcy wyprodukowali zaledwie 1,8 mln ton jabłek. W tym roku zbiory mają być niemal dwa razy większe i wynieść 3,47 mln ton. Nas najbardziej martwią zbiory czereśni, które mają być rekordowe i przekroczyć 1 mln ton. Presja ze strony importu jest i będzie bardzo duża. Markety działające w Polsce zakontraktowały bardzo duże ilości tamtejszych czereśni, co zresztą już odczuliśmy...

Włosi i Hiszpanie narzekają na turecki import

Okazuje się, że nie tylko polskiego sadownictwa dotyka problem ogromnej presji tanich owoców z importu. W branżowych mediach czytamy, że odczuwają go także Włosi i Hiszpanie. Jednak w ich przypadku chodzi przede wszystkim o gatunki pestkowe, czyli morele, brzoskwinie i nektaryny, które w Polsce stanowią ułamek produkcji sadowniczej.

W branżowym wywiadzie cytowany jest właściciel jednej z hiszpańskich firm, który mówi, że w niektórych przypadkach widuje oferty owoców pestkowych z Turcji tańsze o 0,50–0,60 EUR, czyli 2,10–2,50 zł, na kilogramie w porównaniu do owoców hiszpańskich.

Ze strony Włochów i Hiszpanów słyszymy te same postulaty, o których pisaliśmy w publikacji o presji importowanych czereśni na polski rynek. W takich warunkach, przy unijnych kosztach produkcji, bardzo trudno jest konkurować z tureckimi owocami. Pojawiają się głosy o konieczności ochrony krajowej produkcji ze względu na jakość, standardy bezpieczeństwa i gospodarkę.

Źródło: hortidaily.es

08. lipiec 2026 15:28