Krajowa Rada Izb Rolniczych zwróciła się do ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego o zwiększenie kontroli żywności i produktów rolnych importowanych do Polski, szczególnie z państw trzecich. Wniosek w tej sprawie przedstawiła wcześniej Dolnośląska Izba Rolnicza.
Nierówne zasady
Polscy producenci muszą przestrzegać rygorystycznych wymagań dotyczących środków ochrony roślin, ochrony środowiska, bezpieczeństwa żywności i identyfikowalności produkcji. Każdy, kto prowadzi sad, wie, ile kosztuje spełnienie tych wymagań.
Tymczasem na unijny rynek trafiają produkty z krajów, w których zasady produkcji są mniej restrykcyjne. Zdaniem KRIR zakłóca to konkurencję i dodatkowo pogarsza opłacalność krajowej produkcji.
Samorząd rolniczy chce więc, aby importowane produkty spełniały wymagania równoważne z tymi, które obowiązują producentów w Unii Europejskiej. Dotyczyłoby to między innymi stosowanych substancji czynnych, wymagań środowiskowych, dobrostanu zwierząt i bezpieczeństwa żywności.
Potrzebne są częstsze badania
KRIR wskazuje, że kontrole powinny być częstsze i lepiej ukierunkowane na towary pochodzące z kierunków, gdzie ryzyko niezgodności jest większe. Badania miałyby obejmować pozostałości środków ochrony roślin, w tym substancji zakazanych w Unii Europejskiej, a także metale ciężkie, mykotoksyny i inne substancje mogące wpływać na bezpieczeństwo żywności.
Sprawdzana powinna być również jakość handlowa produktów oraz ich oznakowanie. W przypadku importowanych owoców ma to znaczenie nie tylko dla konsumenta, lecz także dla sadownika, który ponosi koszty produkcji zgodnej z unijnymi przepisami.
KRIR chce większego finansowania laboratoriów
Samorząd rolniczy postuluje także stworzenie programów monitoringu dla produktów pochodzących z kierunków obarczonych podwyższonym ryzykiem. Potrzebne ma być również większe finansowanie laboratoriów wykonujących badania urzędowe.
KRIR chce, aby zbiorcze wyniki kontroli były publikowane. Wtedy łatwiej byłoby ocenić, jakie produkty i z jakich kierunków najczęściej nie spełniają wymagań.
W piśmie wymieniono między innymi Inspekcję Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, Państwową Inspekcję Ochrony Roślin i Nasiennictwa, Inspekcję Weterynaryjną, Państwową Inspekcję Sanitarną oraz Krajową Administrację Skarbową. Zdaniem KRIR konieczna jest lepsza współpraca tych instytucji podczas kontroli granicznych i kontroli prowadzonej już na rynku.
Źródło: KRiR
