Groźna wiosenna susza
Mamy dopiero połowę marca, a w sadach susza jest doskonale widoczna. Wystarczy spytać, kto z Was ostatnio ugrzązł w sadzie lub wyrobił głębokie koleiny podczas pierwszych zabiegów? Ciągniki po rozdrabnianiu gałęzi są pokryte kurzem…
Pomimo śniegu, który utrzymywał się długo, w styczniu i lutym padało bardzo niewiele. Jak wiemy, ze śniegu nie uzyskamy zbyt wiele wody. Zdecydowanie brakowało odwiży z opadami deszczu W efekcie poziom wód gruntowych jest niski, podobnie jak poziom rzek. Niestety, to samo „mówią” nam czujniki wilgotności gleby zintegrowane ze stacjami meteo.
Porównajmy marzec 2025 i 2026
Porównanie marca 2026 i marca 2025 jest dość miarodajne. Wegetacja wystartowała w bardzo podobnym momencie. Ponadto porównywalne są temperatury (średnio 7,1 oraz 7,3°C). Załączone zdjęcie to stan wegetacji na Gali Brookfield z 15.03.2025. Dziś w sadach mamy podobne widoki.
Jednak w tym roku jest jeszcze bardziej sucho. W marcu, gdy przyroda budzi się do życia, spadło w zagłębiu grójeckim poniżej 1 mm deszczu. Gleba jest bardzo sucha. Miejmy nadzieję, że prognozy się sprawdzą, bo w tym momencie każda kropla jest dosłownie na wagę złota.
Porównaliśmy dane z czujnika wilgotności na jednej ze stacji w zagłębiu grójeckim. W pierwszej połowie marca ubiegłego roku wilgotność wyniosła średnio 28%. W pierwszej połowie tego roku zaledwie 24%. Jak wiemy, dla roślin ważniejsze są dane w dłuższym okresie czasu. W tym roku warunki na starcie wegetacji są bardzo niekorzystne. Zgłaszana przez wielu sadowników „niemrawość” rozwoju tkanki zielonej przy tak wysokich temperaturach w dużej mierze wynika właśnie z niedoborów wody.
Kiedy mamy suszę?
Za krytyczny poziom wilgotności, który wyznacza suszę glebową, często uznaje się spadek wilgotności poniżej 30%. Jak widzimy, w pierwszych dwóch tygodniach marca ten warunek niestety był spełniony w większości zagłębia grójeckiego.
Dane satelitarne IMGW wskazują na znacznie lepszy stan rzeczy. Niemniej w kwestii suszy rolniczej zdecydowanie bardziej ufamy czujnikowi w glebie niż satelicie.

