Sad24
StoryEditorZapasy jabłek

Ile jabłek jest jeszcze w chłodniach? Która odmiana jest numerem 1?

Data:  06 maj 2026Autor:
06 maj 2026

Ile jabłek zostało jeszcze w chłodniach i która odmiana ma dziś największy udział w zapasach? Z danych WAPA wynika, że na początku kwietnia w Polsce było 509 tys. ton jabłek, czyli więcej niż rok temu o tej porze.

Ile jabłek zostało jeszcze w chłodniach i która odmiana ma dziś największy udział w zapasach? Z danych WAPA wynika, że na początku kwietnia w Polsce było 509 tys. ton jabłek, czyli więcej niż rok temu o tej porze.

Znacznie więcej jabłek niż przed rokiem

W skali całej Europy zwiększa się różnica między zapasami jabłek rok do roku, co oznacza spowolnienie sprzedaży. Różnica rośnie na niekorzyść sprzedających, choć w Polsce tydzień przymrozków znacząco zmienił już obraz handlu. Tak czy inaczej, zgodnie z szacunkami, na początku kwietnia jabłek było aż o 22% więcej niż przed rokiem: 2,1 zamiast 1,7 mln ton.

Najwięcej jabłek na początku kwietnia mieli Włosi i to również oni sprzedali ich najwięcej w marcu. Warto też spojrzeć na Niemcy, które mają w swoich chłodniach niemal dwa razy więcej jabłek niż przed rokiem. Informowaliśmy o tym w niedawnych publikacjach na temat niskich cen „za Odrą”.

Duże różnice w danych miesiąc do miesiąca

Skupmy się na Polsce, bo jest o czym mówić. Z jednej strony mamy w chłodniach ponoć aż 34% więcej jabłek rok do roku. To pierwsza zaskakująca wartość, ponieważ do tej pory w kolejnych raportach nasze zapasy były jedynie około 13% większe rok do roku. Oznaczałoby to poważne wyhamowanie sprzedaży. Jednak w marcu eksport poza UE wyniósł bardziej niż zadowalające 45 tys. ton. Są jeszcze wysyłki do krajów UE, sprzedaż krajowa i przetwórstwo. Pełne dane za marzec będą dostępne w połowie maja i wtedy je przeanalizujemy.

Kolejna znacząca zmiana dotyczy sprzedanego wolumenu. Przed miesiącem pisaliśmy o największej sprzedaży w UE – 212 tys. ton w lutym – która raczej była mocno przeszacowaną wartością. Sprzedaż w marcu wyniosła szacunkowo 115 tys. ton. Podsumowując, na początku kwietnia w naszych chłodniach było jeszcze 509 tys. ton wobec 379 tys. ton przed rokiem.

Golden numerem jeden

Jeśli chodzi o odmiany – zapewne dyskusyjnym – numerem jeden jest Golden Delicious. Tak prezentuje się stan według odmian na początku kwietnia:

  • Golden Delicious – 125 tys. ton
  • Idared – 115 tys. ton
  • Red Jonaprince – 115 tys. ton
  • Szampion – 35 tys. ton
  • Pozostałe – 30 tys. ton
  • Gala – 25 tys. ton
  • Jonagored – 18 tys. ton
  • Ligol – 18 tys. ton
  • Pinova – 15 tys. ton
  • Gloster – 9 tys. ton
  • Red Delicious – 4 tys. ton

Źródło: wapa-association.org

06. maj 2026 19:45