Stare przysłowie mówi: „ufaj, ale sprawdzaj”. Nie brakuje opinii, że trzeba wziąć je sobie do serca także przy handlu jabłkami. Zwłaszcza w dzisiejszych czasach. Sprawa dotyczy obecności producenta jabłek przy sortowaniu. Dla jednych to coś oczywistego i możliwość, z której często korzystają. Dla drugich – strata czasu.
Warto być przy sortowaniu swoich jabłek?
– Bardzo często jestem, ale zawsze mogę być przy sortowaniu moich jabłek. Tak jest we Fruit Family. Widzę, czy trafiają one do buszli, czarnych kartonów, czy na ciężarówkę z jabłkami przemysłowymi. Uważam, że sadownicy znacznie częściej powinni gościć na sortowniach, ale nikogo do niczego nie zmuszę – mówi nam Jacek Maliszewski, sadownik z Bikówka i vloger.
Jego zdaniem rozwiązuje to szereg niedomówień i problemów, które od lat są tematem rozmów i sporów. Jeśli na przykład odsetek jabłek przemysłowych jest wyjątkowo wysoki, to w kanałach można to od razu potwierdzić i sadownik nie oskarży sortowni o oszustwo. To samo dotyczy wybarwienia czy kalibrów. Finalnie może okazać się, że zawinili jednak nasi pracownicy...
Po czasie trudno to udowodnić i nierzadko rodzi to ostre spory, a tego wszystkiego można by uniknąć.
Sadownicy nie wiedzą, ile mogą zmienić
W tym miejscu zaczyna się pierwszy problem. Nie każda firma czy grupa godzi się na obecność sadowników przy sortowaniu. Jeśli dotyczyłoby to udziałowca grupy, mamy do czynienia z kuriozalną sytuacją. Zdaniem naszego rozmówcy tak naprawdę problemu nie ma i jesteśmy w stanie rozwiązać go w tydzień. Wystarczy nie sprzedać jabłek firmie, która nie godzi się na naszą obecność przy linii sortowniczej.
– Grupy producenckie i konkretne firmy nierzadko zbierają krytykę, a są niewinne. Nie mówię, że zawsze, ale to w nas jest problem. Tak uważam, ponieważ to sadownikom nie chce się jechać na sortownie i nadal bywa to określane jako strata czasu. Absolutnie się z tym nie zgodzę – dodaje Jacek Maliszewski.
To wciąż jednostkowa opinia. W komentarzach czekamy na Wasze podejście do sprawy. Nie ulega wątpliwości, że z punktu widzenia zarządzania dużym podmiotem bardzo częste wizyty sadowników mogą być uciążliwe. Gości nie można przecież pozostawić bez opieki w ruchliwych halach ze względu na ryzyko wypadku. Niemniej sadownik absolutnie powinien być obecny przy sortowaniu swoich jabłek.
