Sad24
StoryEditorNawałnice

W Grójcu deszczu prawie nie było, za to lokalnie spadł grad

Data:  22 czerwiec 2026Autor:
22 czerwiec 2026

Zagłębie grójeckie wczoraj w zdecydowanej większości ominęły opady. Mimo to lokalnie gradobicie zniszczyło owoce. Podobnie było w zagłębiu sandomierskim.

Zagłębie grójeckie wczoraj w zdecydowanej większości ominęły opady. Mimo to lokalnie gradobicie zniszczyło owoce. Podobnie było w zagłębiu sandomierskim.

Lepsza nawałnica czy susza?

Na miniony weekend prognozowano niebezpieczne nawałnice i ekstremalne zjawiska pogodowe. W prognozach mówiono o możliwości opadów do 50 mm, gradobiciach i niebezpiecznych porywach wiatru. Do tego wielu mieszkańców dostało alerty SMS z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

Na większości obszaru zagłębi sadowniczych albo nie spadł deszcz wcale, albo pojawił się tylko symboliczny opad. Były też miejsca w Polsce, gdzie nawałnice niszczyły uprawy, drzewa i linie energetyczne. W takiej sytuacji wraca pytanie, które sadownicy zadają sobie coraz częściej: czy przy takim scenariuszu mniejszym złem nie jest jednak brak chmur burzowych i pogłębiająca się susza?

Grad i ulewa

W zagłębiu grójeckim wczoraj były dwa wyjątki, gdzie solidnie popadało. Pierwszy to okolice Białej Rawskiej. Tam lokalnie spadło nawet ponad 40 mm deszczu. Niestety w miejscowości Kowiesy i najbliższej okolicy wystąpiło niszczycielskie gradobicie.

Drugim miejscem, gdzie solidnie popadało, były okolice Białobrzegów. Stacja meteo w miejscowości Falęcice również zanotowała opad powyżej 40 mm. Tu obyło się bez gradu.

Na pozostałych obszarach zagłębia opad był symboliczny albo nie było go wcale. Po ostatnim deszczu nie ma już śladu, dlatego sadownicy tak bardzo czekali na opady. Komórki burzowe w większości ominęły rejon Grójca.

Kolejnym miejscem, gdzie wystąpiło gradobicie, jest gmina Samborzec w powiecie sandomierskim. Tu opad był stosunkowo nieduży, a to zazwyczaj zwiększa skalę uszkodzeń. Tak samo jak w rejonie Grójca, również tutaj na większości obszaru zagłębia nie spadła ani jedna kropla deszczu. Osobną relację z tego rejonu opublikujemy w kolejnym artykule.

W prognozach upał, czyli susza

Podobnie wyglądała sytuacja w całej Polsce. Solidnie popadało jedynie w części Dolnego Śląska, w części Pomorza oraz punktowo w zachodniej i centralnej części kraju. Na wschodzie nie spadła ani kropla.

W prognozach widać kilkanaście dni ciepłej lub upalnej pogody bez deszczu. To oznacza, że lada dzień sadom zacznie coraz mocniej doskwierać susza.

Największy opad w ciągu ostatnich 48 godzin

  • Krępa (okolice Włocławka) – 79 mm
  • Gośliny – 43 mm
  • Falęcice-Parcela – 42 mm
  • Prusy (okolice Krakowa) – 42 mm
  • Słotwina (Dolny Śląsk) – 40 mm

image

Po przymrozkach przyszedł grad. W gminie Obrazów uszkodził sady, które miały jeszcze szansę na plon

22. czerwiec 2026 11:38