Mamy w tym roku wyjątkowo wietrzne lato. Kilka solidnych wichur przeszło już przez nasz kraj w lipcu oraz na początku sierpnia. Według prognoz poprzednie wichury były jednak tylko preludium do tego, co nastąpi w nocy i jutro w ciągu dnia. Nad rozgrzanymi wodami Morza Śródziemnego powstał niż, który niebawem jeszcze się pogłębi.
Najpierw zachód, później centrum i północ
Pierwsze opady związane z niżem pojawią się dziś późnym wieczorem na Dolnym Śląsku, Ziemi Lubuskiej i południu Wielkopolski. Do północy obejmą także Kujawy i pozostałą część Wielkopolski.
W tym samym czasie burze wystąpią lokalnie od Podlasia przez centrum kraju po Opolszczyznę. Podczas burz wiatr może rozpędzić się do 70–100 km/h. Mimo nocnej pory możliwy jest także grad.
Osobna strefa silnego wiatru pojawi się nad ranem w sobotę na wschodzie Wielkopolski. Do godzin południowych przetoczy się przez centrum kraju, Mazowsze, Kujawy, Warmię, Mazury, Podlasie i Żuławy.
Miejscami, zwłaszcza od Podlasia po Warmię, porywy wiatru na nizinach mogą przekraczać 105 km/h, a na wybrzeżu Zalewu Wiślanego nawet 125 km/h. Na morzu pojawi się sztorm, a na wybrzeżu możliwa jest cofka.
Mocno popada tylko lokalnie
Solidne ulewy rzędu 50–100 mm przejdą w stosunkowo wąskim pasie Polski. Największych opadów mogą spodziewać się mieszkańcy Warmii, Kujaw, Wielkopolski, Żuław oraz Dolnego Śląska.
Poza główną strefą znacznie mniej deszczu
Na obrzeżach głównej strefy opadów również może spaść od 10 do 40 mm. Dotyczy to Mazur, Ziemi Lubuskiej i wschodniej części Pomorza Zachodniego.
Od Podlasia przez centrum kraju po Opolszczyznę opady burzowe będą bardziej lokalne i krótkotrwałe. Ze względu na szybkie przemieszczanie się chmur sumy opadów wyniosą tam maksymalnie 10–20 mm.
