Zakłady szukają towaru. Ceny jabłek przemysłowych w górę

jablka przemyslowe

Sprawdzają się  prognozy i oczekiwania sadowników. Jabłek przemysłowych jest bardzo mało, więc na punktach skupu całym kraju notujemy kolejne, symboliczne wzrosty cen.

W tym tygodniu dominowały stawki od 0,61 do 0,64 zł/kg. Tradycyjnie, jak również co roku, przy większych ilościach można było wynegocjować kolejny grosz czy dwa. Dziś na tablicach przed punktami skupów sadownicy coraz częściej widują 0,65 lub 0,66 zł/kg. Ale zdarzają się również ceny 0,67 zł/kg.

Kolejne nieznaczne wzrosty cen wynikają wprost z ogólnej sytuacji na rynku przetwórczym. Biorąc pod uwagę październik ubiegłego roku to podaż surowca w październiku 2023 jest wręcz symboliczna. Jesteśmy w połowie miesiąca, który tradycyjnie oznaczał szczyt zbiorów, a przed zakładami nie sposób dostrzec kolejek aut ciężarowych. Są za to auta z ukraińskim koncentratem jabłkowym, które stały się wręcz codziennym widokiem na wybranych zakładach przetwórczych.

To, co obserwujemy dziś na punktach skupu i na zakładach przetwórczych przypomina podaż z 2007 czy 2017 roku. Przypomnijmy że były to lata, w którym wystąpiły wyjątkowo dotkliwe przymrozki. W tym sezonie tak znaczącego spadku planowania w stosunku rok do roku należy szukać nie w przymrozkach, ale w skali niechronionych, niedostatecznie chronionych i wreszcie opuszczonych sadów. Mówimy oczywiście o sadach, z których jabłka w większości trafiały do basenów w przetwórni.

2 KOMENTARZE

  1. Tak się kończy!!!,płacenie po 20 30gr za kilo jabłka przemysłowe. Logiczne ludzie likwidują sady, bo to głupiego robota, koszty doże, zyski małe. Co z tego że teraz zapłacą więcej. To nie zboże, siejesz i kosisz wynajętym sprzętem. Żeby być sadonikiem trzeba mieć, duże zaplecze, budynki, sprzęt, umiejętności. A obecny stan żeczy, doprowadza do tego, kto ma kark na głowie, zostawia to w holere, i robi co i niego. Jak już ktoś wyjdzie z sadonictwa, to nie wróci. Bo, po pierwsz sad zostawiony, nie dopilnowany, to tylko do karczowania, po 2 wszystko inne lepsze.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here